Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

fot: Pixabay.com

Pracownik poszukiwany

fot: Pixabay.com

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

W analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego przytoczono dane Eurostatu, z których wynika, że osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia w 2025 r. będzie aktywna zawodowo przez 36 lat. Unijna średnia wynosi 37,5 roku, co w zestawieniu z innymi państwami członkowskimi umieszcza wynik Polski jako 7. najniższy w rankingu, niżej znajdują się: Rumunia, Włochy, Bułgaria, Grecja, Chorwacja, Belgia oraz Luksemburg. Najwyżej w rankingu uplasowały się m.in. Niemcy, Holandia i kraje skandynawskie. Tam wskaźnik ten przekracza 40 lat.

Wskazano również, że długość życia zawodowego w Polsce w latach 2015-2025 wzrosła o 3,3 roku. W porównaniu ze średnim poziomem UE, jest to wzrost wyższy o nieco ponad pół roku, przy czym dla całej Unii liczba ta wyniosła 2,7 roku. Z kolei największe wydłużenie czasu obecności na rynku pracy nastąpiło m.in. na Węgrzech - o niemal 5 lat więcej w 2025 roku niż w 2015 - oraz w Holandii, gdzie wzrost ten wyniósł 4 lata.

Długa praca = dobre zdrowie?

"Dłuższemu życiu zawodowemu w Polsce może sprzyjać wzrost liczby lat przeżywanych w zdrowiu. Osoba urodzona w 2024 r. będzie miała przed sobą średnio niemal 65 lat życia bez poważnych czy umiarkowanych problemów zdrowotnych" - wyjaśniono w publikacji. Wynika to z danych Eurostatu o zgonach oraz subiektywnej ocenie swojego stanu zdrowia wskazanego przez ankietowanych w badaniu EU-SILC (Europejskie badanie warunków życia ludności), na podstawie których liczony jest ten wskaźnik. Unijna średnia tej wartości wynosi 65,2 roku. Jak dodano, w Polsce od 2015 r. długość życia w zdrowiu od urodzenia wzrosła o 2,4 roku, przy czym u kobiet wzrost ten był zdecydowanie wyższy, bo aż o 6 lat.

PIE podkreślił, że samo długie życie w dobrym zdrowiu nie wpływa na dłuższą aktywność zawodową, co widać na przykładzie państw południowej Europy, czyli Włoch, Grecji, Hiszpani czy Bułgarii. Mieszkańcy tych krajów mimo relatywnie dłuższego życia pozostają na rynku pracy krócej niż wynosi unijna średnia. Z kolei w Niemczech, Holandii czy Finlandii, gdzie wskaźnik życia w zdrowiu jest niższy, długość stażu pracy przekracza 40 lat.

Jak oceniono, dla dalszego wydłużania czasu aktywności zawodowej istotne są czynniki instytucjonalne. Wskazano np. elastyczne formy zatrudnienia dla osób starszych. Jako przykład wskazano Austrię, w której udział osób w wieku 55-64 lata pracujących na niepełny etat wyniósł 32 proc. w porównaniu z 8 proc. w Polsce. (PAP)

bch/ drag/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.