Podwyżki cen prądu nie dla wszystkich

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z obowiązującym prawem, obudowa każdego szybu górniczego powinna zostać poddana kontroli stanu technicznego co najmniej raz na 5 lat

fot: Maciej Dorosiński

Nie będzie podwyżek energii dla indywidualnych odbiorców – zapewniał Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, przed rozpoczęciem obrad Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Resort przygotowuje duży, systemowy projekt, który ma zapobiegać wahaniom na rynku cen energii, spowodowanym m.in. rosnącymi cenami uprawnień EU ETS. Ma być gotowy do końca roku.

- Jeśli chodzi o firmy, to doszlifowujemy obecnie kwestię wsparcia dla dużych firm energochłonnych i dla średnich przedsiębiorstw. Jesteśmy w tej sprawie już po konsultacjach międzyresortowych – poinformował wiceminister.

Nowy system ma przeciwdziałać wzrostowi cen energii ze względu na zwyżkujące ceny uprawnień do emisji CO2 i różne inne wydarzenia w światowej gospodarce. Ma zapobiegać zahamowaniu wzrostu gospodarczego.

- Nie będą to działania incydentalne, ale systemowe. Powinny być gotowe do końca roku – podkreślił Grzegorz Tobiszowski.

Dodał, że chodzi o system ulg finansowych.

- Różne instrumenty dla różnych rodzajów odbiorców. Prace nad tym projektem poprzedziło rozeznanie, jak to działa w innych krajach. Wybraliśmy system mieszany, trochę podobny do funkcjonującego w Niemczech. Chcemy utrzymać konkurencyjność naszej gospodarki, bo idzie nam nieźle i nie wolno tego zepsuć – podsumował wiceszef resortu energii.

Tobiszowski zaznaczył, że wobec wielości taryf, przypisanych do poszczególnych grup odbiorców, „nie da się do wszystkiego zastosować jednego szymela”, stąd konieczność dopasowania rozwiązań do specyfiki każdej z grup.

- Dlatego też nie chcieliśmy pokazywać wyrywkowo, co planujemy, tylko pokazać cały system - wyjaśnił wiceminister.

Zdaniem Tobiszowskiego, na rynku należy spodziewać się wzrostów cen energii, jednak z pewnością nie będzie to - jak się wyraził - „kosmiczny” wzrost o 50-70 proc., o którym mówią „niektórzy”.

- Ale nawet jeśli będzie to 5-6 proc., to też należy oddziaływać na tym rynku, bo chcemy utrzymać konkurencyjność gospodarki – dodał.

Ten system wsparcia będzie musiał zostać pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Europejską. Jak już pisały TG i portal netTG.pl, wcześniej minister energii, Krzysztof Tchórzewski, wystąpił do KE z prośbą o interwencję w sprawie cen energii rosnących. Był to efekt prawdopodobnych spekulacji na rynku EU ETS, czyli europejskim rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Minister wnioskował o zwołanie Komitetu ds. Zmian Klimatu. Zdaniem resortu zostały spełnione warunki, po których KE musi podjąć interwencję.

- Stabilne funkcjonowanie rynku ETS ma bardzo duże znaczenie dla polskiego sektora energetycznego, opartego w dużym stopniu na węglu. Według przepisów dyrektywy ETS sytuacja, w której w określonym czasie cena uprawnień do emisji CO2 wzrośnie odpowiednio mocno, upoważnia Komisję do interwencji. Moim zdaniem, takie warunki zostały już spełnione, oczekujemy od Komisji podjęcia zdecydowanych kroków - oświadczył minister Krzysztof Tchórzewski, cytowany w komunikacie ME.

Komisja powinna podjąć działania, jeżeli w określonym czasie rynkowa cena EU ETS zmieni się w określony sposób. Tak się stało, w ciągu ostatniego roku uprawnienia zdrożały ok. trzykrotnie, do poziomu niemal 20 euro w październiku 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.