Plan na zimę Komisji Europejskiej i polskiego rządu to oszczędzanie, dopłaty i opłaty solidarnościowe

fot: Pixabay.com

Mieszkańców Europy zachęca się na różne sposoby do oszczędzania energii cieplnej i elektrycznej

fot: Pixabay.com

Ograniczenie zużycia prądu, zmniejszenie dochodów jego producentów i opłata solidarnościowa od nadwyżek zysków z sektorów ropy naftowej, gazu, węgla i rafinerii. To pomysły Komisji Europejskiej na obniżenie cen energii i poradzenie sobie z kryzysem energetycznym. Także polski rząd przygotowuje plan awaryjny, który ma nam pomóc w przetrwaniu zimnych miesięcy.

Zmniejszenie zapotrzebowania na prąd, który jest wytwarzany m.in. z rekordowo drogiego gazu, zdaniem ekspertów KE może uspokoić rynek i doprowadzić do obniżenia jego cen. Komisja proponuje wprowadzenie obowiązku redukcji zużycia energii o co najmniej 5 proc. w godzinach szczytu cenowego. To ma spowodować redukcję zużycia gazu o 1,2 mld m sześc. w sezonie zimowym. Dodatkowo państwa członkowskie mają dążyć do zmniejszenia ogólnego zapotrzebowania na energię elektryczną o co najmniej 10 proc. do 31 marca 2023 r. Komisja proponuje również ustanowienie tymczasowego pułapu dochodów dla producentów energii z OZE, atomu i węgla brunatnego, dostarczających energię elektryczną do sieci po kosztach niższych od cen ustalonych przez droższych producentów. Ci wspomniani producenci mają nieuzasadnione dochody, bo elektrownie gazowe podniosły otrzymywaną przez nich cenę hurtową energii. KE proponuje ustalenie górnego limitu dochodów tych producentów na poziomie 180 euro za MWh.

Kolejne rozwiązanie proponowane przez KE to opłata solidarnościowa od nadwyżek zysków z sektorów ropy naftowej, gazu, węgla i rafinerii, która miałaby umożliwić utrzymanie zachęt inwestycyjnych na rzecz transformacji ekologicznej. Byłaby ona pobierana od tych zysków z 2022 r., które wzrosły o ponad 20 proc. względem średnich zysków z poprzednich trzech lat. Te pieniądze trafią do odbiorców energii, w szczególności do gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji, najbardziej dotkniętych przedsiębiorstw oraz sektorów energochłonnych.

KE chce chronić konsumentów, dopuszczając ceny energii elektrycznej regulowane poniżej kosztów. To miałoby objąć także małe i średnie przedsiębiorstwa.

Także polski rząd zaproponował tarczę solidarnościową, która ma pomóc rodzinom i przedsiębiorcom. Pierwszy punkt pomocy dla gospodarstw domowych to brak wzrostu kosztów energii od stycznia pod warunkiem nieprzekroczenia limitu 2000 kWh rocznie. Oszczędność ma wynieść około 150 zł miesięcznie. Skorzysta na tym ok. 6,5 mln odbiorców, którzy są na taryfie podstawowej.

Rozszerzona pomoc obejmie kilka grup. W jej ramach limit nieprzekraczalny, gwarantujący brak podwyżki, wyniesie 2600 kWh. Chodzi o rodziny osób niepełnosprawnych, tych z co najmniej trójką dzieci i gospodarstwa rolne.

Gospodarstwa, które ograniczą zużycie energii w porównaniu z wcześniejszym rokiem, otrzymają dodatkowy rabat wysokości 10 proc. całego rachunku za prąd. Z kolei gospodarstwa, które ogrzewają się energią elektryczną, otrzymają dodatek energetyczny.

Wsparcie ma trafić też do samorządów i przedsiębiorstw energochłonnych. W tym drugim przypadku chodzi o dofinansowanie do zakupów energii elektrycznej i gazu. Będzie też obowiązek oszczędzania. Administracja rządowa i samorządowa będzie zobowiązana do zmniejszenia zużycia prądu o 10 proc. już od 1 października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Teren pokopalnianego szybu Ryszard II zyskał drugie życie. Teraz to chętnie odwiedzane miejsce

W miejscu nieczynnego, pokopalnianego szybu Ryszard II w Pszowie powstał atrakcyjny teren do aktywnego spędzania czasu. Ostatnio świetnie upiększyli go uczniowie miejscowych szkół.

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego gazowego terminala pływającego

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej - poinformował we wtorek premier Donald Tusk. W wyniku badania zapotrzebowania rynku spółka zdecydowała o zwiększeniu przepustowości planowanego terminala z 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.