PGNiG: Instalacja opracowana przez inżynierów pomoże w kontroli sprowadzanego LNG

1548343105 cysterna lng pgnig

fot: PGNiG

Z terminala w Świnoujściu gal skroplony wyjeżdża masowo autocysternami do tzw. odbiorców wyspowych w kraju

fot: PGNiG

PGNiG opatentowało unikatowe w skali europejskiej urządzenie do pobierania próbek skroplonego gazu ziemnego - poinformowały służby prasowe spółki. Jak wyjaśniono, dzięki wynalazkowi możliwa będzie pełniejsza kontrola i badanie jakości ładunków LNG m.in. transportowanych do Polski. Wcześniej, w przypadku cystern przywożonych zza granicy, takiej możliwości nie było.

– Ogromnym wyzwaniem technologicznym, w zakresie badań jakości LNG, jest efektywne pobieranie w pełni reprezentatywnych próbek tego paliwa o temperaturze ok. -160°C. Początkowo planowaliśmy zakup takiego mobilnego urządzenia na rynku, jednak okazało się, że taka instalacja po prostu nie była dostępna komercyjnie i dlatego w 2017 r. uruchomiliśmy własny projekt w tym zakresie - mówi wiceprezes PGNiG ds rozwoju Arkadiusz Sekściński, cytowany w komunikacie spółki.

Projekt badawczy został zrealizowany przez pracowników Centralnego Laboratorium Pomiarowo Badawczego PGNiG. Prace zakończono w roku 2020 i wtedy zgłoszono wynalazek do opatentowania. W lipcu 2022 r. PGNiG uzyskało patent, udzielony przez Urząd Patentowy RP, na wynalazek o nazwie: Mobilny układ do pobierania próbek skroplonego gazu ziemnego LNG z ciśnieniowych zbiorników oraz sposób pobierania próbek skroplonego gazu ziemnego LNG z ciśnieniowych zbiorników. Twórcami wynalazku są: Paweł Haudek, Grzegorz Maciejewski i Rafał Winkler.

Finalnym produktem kilkuletniej pracy badawczej i konstrukcyjnej jest urządzenie do poboru próbki LNG w celu określenia jakości i czystości tego produktu. Zbudowano instalację, którą można łatwo transportować, a dzięki temu pobierać próbki LNG w każdym miejscu w Polsce. Sposób ich pobrania zapewnia pełną reprezentatywność, a zastosowana technologia umożliwia pobieranie próbek zarówno z cysterny, jak i z instalacji tankowania zbiorników LNG. Wynalazek daje również możliwość analiz on-line.

- Ten wynalazek to przede wszystkim owoc wiedzy inżynierskiej, dzięki której zastosowaliśmy unikatowe rozwiązania technologiczne. To efekt wykorzystania kompetencji i kilkuletnich wysiłków badawczych pracowników Centralnego Laboratorium Pomiarowo Badawczego PGNiG. Jest bezsprzecznym sukcesem naszych innowatorów i przyczyni się do stałego podnoszenia jakości świadczonych usług w zakresie dostaw LNG, a uzyskana ochrona patentowa otwiera nam drogę do komercjalizacji wynalazku - dodaje wiceprezes Sekściński

Instalacja może mieć szerokie zastosowanie do badania jakości LNG z cystern, układów tankowania na stacjach regazyfikacji LNG, LNG stosowanego do napędu pojazdów (po odpowiednim dostosowaniu dystrybutorów), BioLNG wytwarzanego w miejscu jego powstawania i dostarczania, efektu starzenia się LNG w czasie transportu kołowego. Instalacja może również służyć do pobierania próbek innych cieczy kriogenicznych o temperaturze wrzenia do ok. -196°C.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.