Patrzymy dalej niż inni

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj stoimy na stanowisku, że udział ilościowy węgla w energetyce na pewno nie ulegnie zmianie - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

- W ciągu najbliższych 20 lat nie widzimy możliwości zmniejszenia zużycia węgla w energetyce. Natomiast udział węgla w produkcji energii ogółem będzie się zmniejszał, ponieważ wzrost zużycia, który w Polsce będzie następował w związku ze zmianami cywilizacyjnymi, chcemy pokrywać już innymi źródłami energii - powiedział Trybunie Górniczej minister energii Krzysztof Tchórzewski. 

- Naszym celem jest zaopatrzenie Polaków, tak indywidualnych odbiorców, jak i podmioty gospodarcze, w energię elektryczną w sposób długofalowy. Niestety jesteśmy zmuszeni patrzeć dalej do przodu niż inne kraje, bo budowa elektrowni, i to bez względu na jej rodzaj, trwa co najmniej 5-6 lat. To zaś powoduje, że nasze aspiracje, które wynikają z programu rozwojowego Polski, wskazują, że w 2030 r. będziemy potrzebowali o 25 proc. więcej energii. To jest nasze duże zmartwienie dotyczące m.in. organizacji i finansowania. Zastanawiamy się, jakie działania rozpocząć, żeby nadążyć za rozwojem gospodarczym Polski - stwierdził szef resortu energii. 

- Dzisiaj stoimy na stanowisku, że udział ilościowy węgla w energetyce na pewno nie ulegnie zmianie. Nowe bloki powstające w Opolu, Jaworznie, Ostrołęce, Turowie pokryją ubytki związane z wycofywaniem się ze starych elektrowni, których nie jesteśmy w stanie już dostosować do obecnych wymagań. W ten sposób utrzymamy poziom zużycia węgla w energetyce na poziomie roku 2016. W grę wchodzi kwestia chwilowej nadwyżki. Do 2022 r. możemy jeszcze wykorzystywać przestarzałe energetyczne bloki węglowe. W tym samym czasie będą jednak już oddawane nowe, spełniające unijne wymogi środowiskowe. Zużycie węgla będzie nam więc chwilowo jeszcze rosnąć. Zapotrzebowanie pokrywane jest importem. W najbliższych latach nastąpi spadek tego zużycia do określonego poziomu i ustabilizuje się na nim na – jak przewidujemy – następne 20 lat - ocenił minister. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.