Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 738.50 USD (-2.27%)

Srebro

76.67 USD (-4.20%)

Ropa naftowa

99.27 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+1.73%)

Miedź

6.02 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 738.50 USD (-2.27%)

Srebro

76.67 USD (-4.20%)

Ropa naftowa

99.27 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+1.73%)

Miedź

6.02 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Nigdy nie będzie więcej miejsc pracy w Polsce, niż jest teraz

fot: Pixabay.com

Aktualna liczba miejsc pracy w polskiej gospodarce jest maksymalna. Podobne tendencje zobaczymy w całej Europie

fot: Pixabay.com

Automatyzacja, sztuczna inteligencja, zmiana modelu zatrudnienia i dane demograficzne spowodują, że podaż pracy w kolejnych latach będzie spadać. Widać to już teraz m.in. po zmniejszającej się z roku na rok liczbie ofert od pracodawców. Co więcej, każdego roku ok. 100-150 tys. osób więcej znika z rynku pracy, niż na niego wchodzi. Dlatego śmiało możemy zaryzykować tezę, że aktualna liczba miejsc pracy w polskiej gospodarce jest maksymalna. Podobne tendencje zobaczymy w całej Europie – wskazują eksperci Personnel Service.

Mamy do czynienia z dynamicznymi zmianami na rynku pracy. Zapoczątkowała je pandemia, kiedy zmienił się model pracy. Następnie przyszła wysoka inflacja, która spowodowała, że za te same pieniądze byliśmy w stanie kupić dużo mniej. Na koniec przyszła rewolucja AI. Te zdarzenia zbierają swoje żniwa i wpływają mocno na otoczenie społeczne i makroekonomiczne. Z przewidywań ekspertów Personnel Service wynika, że aktualna liczba ofert zatrudnienia w gospodarce może być maksymalna i w kolejnych latach będziemy doświadczali spadku podaży pracy.

Najpierw praca hybrydowa, potem 4 dni w tygodniu
Pandemia sprawiła, że model pracy, do którego przywykliśmy, czyli praca w biurze, bez możliwości home office, zaczął się zmieniać. Wiele osób przekonało się, że praca wykonywana z domu jest nie tylko możliwa, ale też efektywna. Dzisiaj pracownicy preferują hybrydowy model pracy, w którym kilka dni w tygodniu spędzają w biurze, a resztę na home office. Wydają się też przekonani do 4-dniowego tygodnia pracy. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że ten model pracy jest na czwartym miejscu najbardziej pożądanych benefitów – wskazuje go 28 proc. pracowników, wyżej jest tylko podwyżka, premia i dodatkowe dni wolne.

- Wydaje się, że trend, w którym zmierzamy do 4-dniowego tygodnia pracy, jest nieunikniony. Gdybyśmy nie zmienili modelu funkcjonowania gospodarki, doprowadziłoby to do zmniejszenia liczby miejsc pracy. Można tego uniknąć wprowadzając 7-dniowy tydzień pracy dla firm i 4-dniowy dla pracowników. To oznacza, że weekend dla różnych osób wypadnie w różnym momencie, a poszczególne sektory będą pracowały non stop. Zyskają na tym, np. usługi, turystyka czy gastronomia. Na taką zmianę pozwoli rewolucja technologiczna, która zmniejszy zapotrzebowanie na etaty, a jednocześnie przy pracy gospodarki bez przerw, liczba miejsc pracy gwałtownie nie spadnie – mówi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy.

Niepokojąca demografia
Dane GUS nie pozostawiają złudzeń. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci, żyjemy coraz dłużej, a ogólna liczba ludności spada. To wszystko ma wpływ na rynek pracy, który aktualnie mierzy się z kluczowym wyzwaniem – jak wynika z analiz Pracodawców RP każdego roku z rynku pracy znika ok. 100-150 tys. pracowników. Więcej osób przechodzi na emeryturę, niż zasila szeregi pracujących. Ponadto, bezrobocie w Polsce jest na rekordowo niskim poziomie, a zatrudnienie jest na historycznych maksymach. Zatem niemal wszyscy, którzy chcą i mogą pracują. Taki stan rzeczy spowoduje, że pracodawcy będą chętniej spoglądali na rozwiązania, które ograniczą ich zapotrzebowanie na kadrę. Jednym z takich rozwiązań jest sztuczna inteligencja i automatyzacja.

Rewolucja związana z AI
Sztuczna inteligencja oraz automatyzacja to trendy, które najmocniej wpłyną na kształt rynku pracy. Firmy już teraz mierzą się z tą rewolucją. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że 55 proc. firm jest gotowych na wdrożenie automatyzacji lub AI. To o 2 pkt proc. więcej niż w 2023 roku. Na zdecydowany brak gotowości do wdrożenia automatyzacji wskazuje tylko co dziesiąta firma. Kiedy przechodzimy do konkretów okazuje się, że działania związane z automatyzacją są aktualnie wdrażane w co czwartym przedsiębiorstwie (24 proc.). Są to głównie największe przedsiębiorstwa – 32 proc. wskazuje na to, że automatyzacja już się dzieje, w porównaniu do 20 proc. średnich i 19 proc. małych firm.

Coraz szersze wykorzystanie automatyzacji i AI przyczyni się do zmniejszenia liczby etatów, z czym zgadza się 48 proc. pracodawców. Ponadto, roboty już teraz zabierają ludziom pracę. W sumie 37 proc. firm w Polsce zwolniło co najmniej jedną osobę po wdrożeniu robotyzacji lub sztucznej inteligencji w ostatnim roku. W listopadzie 2023 roku takiej odpowiedzi udzieliło 30 proc. firm, co pokazuje, że ten odsetek rośnie i to w całkiem szybkim tempie.

- Teza, którą stawiam, że nigdy już nie będzie tak dużo etatów w gospodarce jak teraz, dotyczy nie tylko Polski, ale tak naprawdę całej europejskiej gospodarki. Trendy związane z demografią czy sztuczną inteligencją dotyczą praktycznie wszystkich krajów, a skutki, które obserwujemy są zbieżne. Coraz więcej słyszymy o globalnych masowych zwolnieniach, nowych funkcjach AI, które automatyzują kolejne zadania – podsumowuje Krzysztof Inglot z Personnel Service.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Import używanych aut z zagranicy słabnie, ale rośnie udział chińskich marek

Do Polski sprowadzono w pierwszym kwartale br. ponad 218 tys. aut osobowych i dostawczych, czyli o 9,2 proc. mniej niż rok wcześniej - poinformowali eksperci EFL. Udział chińskich marek w rejestracjach nowych pojazdów osobowych w marcu br. wzrósł do 11,7 proc.

Światowy Dzień Ziemi: wolontariusze KGHM zasadzili kolejne tysiące drzew przy Hucie Miedzi Głogów

Włączając się w obchody Światowego Dnia Ziemi, Wolontariusze KGHM ponownie spotkali się w okolicach Huty Miedzi Głogów, by posadzić około 4 tysiące drzew. Młode dęby i buki w przyszłości będą zaspokajać zapotrzebowanie tlenowe mieszkańców regionu oraz wspierać lokalną bioróżnorodność.

Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego chcą utworzyć wspólne przedsiębiorstwo na bazie Huty Częstochowa

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynął wniosek ws. utworzenia wspólnego przedsiębiorstwa na bazie Huty Częstochowa przez Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego - poinformowano na stronie UOKiK.