Górnictwo: rozpoczął się spór zbiorowy w PGG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

21 stycznia delegacje Solidarności odwiedziły biura posłów PiS z Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego z petycją dotyczącą górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Negocjacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej (środa, 20 listopada) zakończyły się fiaskiem. Związkowcy m.in. żądali 12 proc. podwyżki płac. Zarząd spółki wyliczył, że spełnienie postulatów strony społecznej oznaczałoby wzrost kosztów stałych PGG o ok. 610 mln zł w skali roku.

- Weszliśmy w spór zbiorowy. Zarząd PGG nie przedstawił propozycji, które zbliżyłyby nas do realizacji postulatów przedstawionych w sierpniu. Do 26 listopada zgodnie z prawem zarząd ma czas na reakcję – mówi Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności. Zapowiada, że dalsze działania będą zgodne z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

- Zaproponowano nam, że o ewentualnych podwyżkach możemy porozmawiać w połowie przyszłego roku. Jednocześnie wiceprezes odpowiedzialny za wydobycie nie potrafił określić wysokości przyszłorocznego wydobycia. Jak to możliwe skoro spółka zapowiada rekordowe, przekraczające 3 mld zł inwestycje? - pyta Bogusław Hutek.

Zastanawia się, czy taka wysokość nakładów na inwestycje jest niezbędna dla funkcjonowania spółki, udostępniania nowych złóż i zwiększenia wydobycia. Pyta też, dlaczego przy podobnym poziomie wydobycia i podobnym poziomie cen planowany zysk spółki jest kilka razy niższy.

- Już kiedyś, za poprzednich zarządów spółki, w podobny sposób próbowano nie pokazać pełnych zysków, aby nie przeznaczać ich na podwyżki. Zastanawiam się, czy podobnie jest też teraz. Ludzie wybrali mnie, abym pilnował ich interesów. Polityka mnie nie interesuje – mówi przewodniczący górniczej Solidarności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

KWK Wujek Industriada 2026 KZM

Kopalnia Wujek. Spacer w cieniu szybów

To był niepowtarzalny spacer po terenie kopalni Wujek, na który zaprosiło Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w ramach tegorocznej Industriady. Polecamy świetne zdjęcia z tego wydarzenia!