Porozumienie płacowe w Tramwajach Śląskich

1528541741 tramwaj tramwaje slaskie um katowice

fot: UM Katowice

Katowiccy samorządowcy chcą osiągnąć zgodę z właścicielami jak największej liczby nieruchomości na trasie przyszłego tramwaju na południe miasta

fot: UM Katowice

Jak poinfoformowali przedstawiciele Śląsko-Dąbrowskiej Solidarność zakończyły się negocjacje płacowe w Tramwajach Śląskich. W piątek, 26 kwietnia, organizacje związkowe oraz przedstawiciele Tramwajów Śląskich podpisali porozumienie płacowe.

Najważniejszym zapisem, według związkowców, jest wzrost wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników firmy o 250 zł brutto.

– Podwyższenia płac zasadniczych o 250 zł brutto pociągnie za sobą wzrost miesięcznej premii i dodatku stażowego. Średnio na rękę pracownicy powinni zarabiać o ok. 250 zł więcej – powiedział Antoni Krzęciesa, przewodniczący Solidarności w Tramwajach Śląskich.

Jak dodał podczas rozmów uzgodniono także, że dodatek za pracę w dni świąteczne wzrośnie z 19 do 20 zł na godzinę. Dodatek ten wszyscy pracownicy firmy otrzymują w jednakowej wysokości, niezależnie od długości stażu pracy. Tramwaje Śląskie zatrudniają niespełna 1700 pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie