Górnictwo: ciągle złe prognozy dla polskiego węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przychody ze sprzedaży węgla uzyskane w 2011 roku wyniosły aż 25,87 mld zł i w porównaniu do 2010 r. zwiększyły się o 17,6 proc. O takim skoku zdecydował nie tyle niespełna jednoprocentowy wzrost ilości sprzedanego węgla, co wzrost średniej ceny zbytu surowca o prawie 17 proc. - przedstawił sytuacje Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ceny jednej tony węgla w portach ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) spadła w maju do rekordowo niskiego poziomu poniżej 80 USD, pogarszając sytuację europejskiego górnictwa. Czynnikiem jeszcze bardziej pogłębiającym dekoniunkturę jest napływ taniego surowca z Europy Wschodniej i spoza kontynentu.

Źle zaczęło się dziać już w grudniu ub.r. Podczas gdy w styczniu 2012 r. jedna tona węgla energetycznego kosztowała jeszcze 106 USD, 12 miesięcy później zmalała już do poziomu 90 USD. Spadła zatem o 16 proc. 31 maja br. ceny węgla osiągnęły już swoje rekordowe dno - 79,79 USD/t. Z analizy statystyk wynika, że ostatnie tak niskie notowania węgla energetycznego występowały przez cały 2009 r. i dopiero w końcu 2011 r. odbiły się do poziomu 122 USD/t. Jak więc widać, "złoty okres cenowy" niestety minął i pewnie prędko nie wróci.

Mniejszy popyt na stal
Zdaniem ekspertów nadpodaż węgla w Europie, a tym samym spadek notowań cen, jest wynikiem zwiększonego importu surowca do portów Europy Zachodniej, w tym z RPA i USA. W tym ostatnim przypadku węgiel jest skutecznie zastępowany przez tańszy gaz łupkowy. Panujące w Europie spowolnienie gospodarcze też nie jest tu bez znaczenia. Jeszcze gorsza sytuacja zapanowała na rynku węgla koksowego. Umowy na dostawę surowca typu hards premium brands w styczniu 2012 r. zawierano po cenach 235 USD/t, natomiast w grudniu 2012 r. już na poziomie 165 USD/t. Tendencja spadkowa trwa do dnia dzisiejszego. Przyczyny są przynajmniej dwie: rosnąca podaż węgla z Mongolii i RPA oraz mniejszy popyt na stal. Według analiz eksperckich azjatyccy nabywcy prawdopodobnie będą płacić 165 USD za tonę węgla koksowego w okresie trzech kolejnych miesięcy, począwszy od 1 lipca br. Prognoza na III kwartał br. waha się od 155 do 180 USD/t. Już dzisiaj jednak National Australia Bank obniżył prognozę cen kontraktów na III kwartał o 11 proc., do 155 USD/t.

Sytuacja na rynkach światowych znalazła naturalnie swoje odbicie na polskim rynku. Średnia cena zbytu węgla kamiennego krajowych producentów ogółem wyniosła w 2012 r. 338,84 zł/t. Średniomiesięczna cena zbytu węgla koksowego ulega dużym spadkom. W grudniu 2012 r. osiągnęła poziom 470,93 zł/t i była niższa o niemal 38 proc. niż w styczniu 2012 r., kiedy wynosiła 757,21 zł/t. Ostatecznie za 2012 r. ukształtowała się na poziomie 588,89 zł/t.

Bieżący rok charakteryzuje się kolejnymi spadkami cen węgla sprzedawanego przez polskich producentów. W kwietniu br. cena zbytu ogółem węgla kamiennego, tak energetycznego, jak i koksowego, wyniosła 297,70 zł/t i w stosunku do grudnia 2012 r. uległa obniżeniu o kolejne 11,27 zł/t. Narastająco za okres 4 miesięcy wyniosła 306,81 zł/t, ale i tak jest to o ponad 42 zł za tonę mniej niż w analogicznym okresie ub.r.

Marne prognozy na przyszłość
- W ujęciu średniomiesięcznym ceny zbytu węgla kamiennego ogółem charakteryzowały się tylko nieznacznymi wahaniami, z lekką presją ku ich spadkowi. Cena ogółem w grudniu 2012 r. była niższa o 8,4 proc. w stosunku do stycznia 2012 r. i wyniosła 308,97 zł/t - wylicza Henryk Paszcza, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu w Katowicach, jednostki monitorującej sytuację górnictwa węgla kamiennego.

W jego opinii dalszy spadek cen węgla kamiennego stawia rodzimych producentów surowca w bardzo trudnej sytuacji. Już dzisiaj tzw. akumulacja, czyli różnica pomiędzy ceną zbytu węgla a jednostkowym kosztem produkcji, wynosi jedynie 0,41 zł/t. Dalsze problemy ze zbytem polskiego węgla i obniżką cen skutkować będą ujemną akumulacją, co musi prowadzić do dalszego obniżania kosztów działalności spółek węglowych.

HENRYK PASZCZA, dyrektor Oddziału ARP w Katowicach:

Niepewność jutra
- Główne przyczyny spadkowej tendencji cen węgla kamiennego w świecie, bez względu na jego lokalizację geograficzną, związane są z coraz dotkliwszymi skutkami kryzysu finansowo-gospodarczego. W coraz większej liczbie światowych gospodarek odnotowywany jest spadek produktu krajowego brutto. Spowolnienie gospodarcze przekłada się bezpośrednio na presję inflacyjną, ograniczenia w dostępności do taniego kapitału, zmniejszającą się produkcję przemysłową wskutek coraz mniejszego popytu, wyższe ceny towarów i usług, a w konsekwencji coraz niższe zapotrzebowanie na energię. Na pesymistyczny obraz wpłynęła jeszcze większa niż przewidywana skala spowolnienia gospodarczego w Chinach. Podana przez chińskie Narodowe Biuro Statystyczne dynamika wzrostu PKB Chin w 2012 r. na poziomie 7,8 proc. jest dla nas niedostępna. Na negatywny obraz gospodarczy oraz niepewność co do wychodzenia z kryzysu nałożyła się również niepewność sytuacji pogrążonych w zadłużeniu krajów strefy euro. Te czynniki wskazują, że trudności na rynkach węglowych nie znikną w br. ani też z nadejściem przyszłego, lecz mogą determinować sytuację rynkową jeszcze w 2015 r.

Ceny węgla energetycznego w Polsce w 2012 r. oparły się bardzo silnej presji w kierunku obniżania, natomiast w br. ceny te poddają się trendom ogólnoświatowym i szybkiemu spadkowi. Nie bez znaczenia pozostaje fakt napływu na polski rynek znacznej ilości tańszego węgla importowanego, którego ilość - ponad 10 mln t w ub.r. - powoduje nadpodaż węgla w Polsce, radykalnie wpływając na spadek ceny. Utrzymanie cen węgla energetycznego na stabilnym poziomie w 2012 r. wynikało głównie z kontraktów cenowych z największym odbiorcą węgla energetycznego, jakim jest energetyka zawodowa. W większości przypadków zawierano je na przełomie 2011 i 2012 r., przy korzystnych tendencjach cenowych węgla energetycznego sprzedawanego na rynku krajowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.