Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło stanu urządzeń energomechanicznych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Najczęstszą przyczyną zatrzymań maszyn i urządzeń był nieprawidłowy stan przenośników taśmowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Efektem przeprowadzonych przez Wyższy Urząd Górniczy kontroli oraz oględzin miejsc wypadków i niebezpiecznych zdarzeń w 2018 r. było 1431 przypadków wstrzymania prowadzenia robót górniczych oraz ruchu maszyn i urządzeń. W kopalniach węgla kamiennego najwięcej zatrzymań spowodowanych było nieprawidłowym stanem urządzeń energomechanicznych – 964 przypadki (w tym 747 urządzeń mechanicznych i 211 urządzeń elektrycznych).

Jak podaje WUG w najnowszym raporcie pt. „Stan bezpieczeństwa i higieny pracy w górnictwie”, najczęstszą przyczyną zatrzymań maszyn i urządzeń (1039 przypadków w 2018 r.) był nieprawidłowy stan: przenośników taśmowych – 34,3 proc., urządzeń transportu poziomego i pochyłego – 22,7 proc., maszyn do urabiania – 8,2 proc., przenośników zgrzebłowych – 7,5 proc.

Spośród 392 zatrzymanych robót najczęstszy powód to brak lub niewłaściwy stan obudowy w ścianach (17,6 proc.) i w chodnikach (23,5 proc.).

Nadzór górniczy dużą wagę jak zawsze przykładał do profilaktyki. „Kontynuowano kontrole działań profilaktycznych ograniczających zagrożenia ze strony odspojonego i niezabezpieczonego stropu lub ociosów, oraz przy wykonywaniu rabowania obudowy, polegające na stosowaniu: klejów poliuretanowych i organiczno-mineralnych przeznaczonych do wzmacniania skał stropowych spągowych oraz ociosów węglowych wyrobisk będących w postępie; kotwienia górotworu lub przykatwiania obudowy wyrobisk do stropu kotwami stalowymi strunowymi; wykładki mechanicznej jako warunku poprawy jakości wykonywanej obudowy chodnikowej wyrobisk; szerszej mechanizacji robót związanych z rabowaniem obudowy w chodnikach” - czytamy w raporcie.

Kontrolowano rejony zagrożone tąpaniami w pięciu kopalniach, w tym w dwóch węgla kamiennego, dwóch zakładach Spółki Restrukturyzacji Kopalń i w jednej kopalni gipsu i anhydrytu. Skontrolowano też drążenie Tunelu Luboń Mały. Stwierdzono nieprawidłowości i wydano zalecenia dotyczące: aktualizacji dokumentacji zaliczeniowej do odpowiednich stopni zagrożenia wodnego, niesprawnej sygnalizacji alarmowej, metodyki prowadzenia pomiarów ilości wody dopływającej do wyrobisk i analizy zagrożeń wodnych.

W 2018 r. pracownicy OUG i SUG oraz WUG skierowali do sądów rejonowych 173 wnioski o ukaranie sprawców wykroczeń, z czego w 46 przypadkach w związku z badaniem przyczyn i okoliczności wypadków oraz zdarzeń w zakładach górniczych, a w 127 przypadkach w wyniku przeprowadzonych kontroli w zakładach górniczych. Ukarali 975 osób grzywnami na kwotę 406 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.