Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.60 PLN (+0.35%)

KGHM Polska Miedź S.A.

355.50 PLN (+5.49%)

ORLEN S.A.

144.08 PLN (+2.18%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.90 PLN (+3.22%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (+1.43%)

Enea S.A.

21.66 PLN (+2.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.82%)

Złoto

4 735.36 USD (+0.64%)

Srebro

85.69 USD (+7.22%)

Ropa naftowa

103.80 USD (-0.34%)

Gaz ziemny

2.89 USD (+4.23%)

Miedź

6.46 USD (+3.32%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.60 PLN (+0.35%)

KGHM Polska Miedź S.A.

355.50 PLN (+5.49%)

ORLEN S.A.

144.08 PLN (+2.18%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.90 PLN (+3.22%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (+1.43%)

Enea S.A.

21.66 PLN (+2.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.82%)

Złoto

4 735.36 USD (+0.64%)

Srebro

85.69 USD (+7.22%)

Ropa naftowa

103.80 USD (-0.34%)

Gaz ziemny

2.89 USD (+4.23%)

Miedź

6.46 USD (+3.32%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Markowski: Moglibyśmy teraz zarabiać na węglu, ale wydobywamy go za mało nawet na własne potrzeby

Konflikt na Bliskim Wschodzie siłą rzeczy zwiększa popyt i cenę węgla, nie tylko energetycznego, także koksowego. Ten wzrost cen przenosi się też na nasze polskie podwórko i jest dla naszych spółek korzystny. Co w sytuacji JSW jest szczególnie ważne. Ale my niestety nie mamy już czego eksportować, wręcz przeciwnie - sami importujemy węgiel - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy.

fot: Maciej Dorosiński

Jerzy Markowski

fot: Maciej Dorosiński

Konflikt na Bliskim Wschodzie siłą rzeczy zwiększa popyt i cenę węgla, nie tylko energetycznego, także koksowego. Ten wzrost cen przenosi się też na nasze polskie podwórko i jest dla naszych spółek korzystny. Co w sytuacji JSW jest szczególnie ważne. Ale my niestety nie mamy już czego eksportować, wręcz przeciwnie - sami importujemy węgiel - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy.

Czy wojna na Bliskim Wschodzie może być szansą dla węgla?

Oczywiście, że może – i jest. I to w kilku aspektach. Po pierwsze, ta wojna – wbrew przewidywaniom wielu z nas – pokazała, jak ryzykowny jest duży import gazu. Dostawy z zagranicy są po prostu bardzo niepewnym założeniem. To skutkuje wzrostem cen. Kolejny dowód na to, że nie powinniśmy opierać swojej polityki energetycznej na dostawach środków energetycznych z zagranicy, tylko bazować na własnych zasobach: węglu, energetyce odnawialnej i energetyce jądrowej, kiedy w końcu będziemy ją mieć. To jest pierwsza kwestia. Drugi argument jest taki: wzrost cen gazu, który jest szeroko wykorzystywany w energetyce (ropa mniej, głównie w transporcie), sprawia, że wiele krajów – zarówno tych, które już są na węglu, jak i tych, w których węgiel był w zaniku – wraca do węgla kamiennego lub brunatnego. To siłą rzeczy zwiększa popyt i cenę węgla, nie tylko energetycznego, też koksowego. Ten wzrost cen oczywiście przenosi się też na nasze polskie podwórko i jest dla naszych spółek korzystny. Co w sytuacji JSW jest szczególnie ważne. Ale my niestety nie mamy już czego eksportować, wręcz przeciwnie – sami importujemy węgiel. A przecież, w obecnej sytuacji, polskie spółki węglowe mogłyby konkurować w Europie, tak naprawdę tylko z węglem z Kazachstanu.

GUS opublikował wysokość nakładów inwestycyjnych w poszczególnych branżach przemysłu i wyszło na to, że prawie wszędzie one rosną. Bardzo niechlubnym wyjątkiem jest górnictwo, gdzie mamy do czynienia z potężnym spadkiem. 

Nie dziwmy się temu w sytuacji, kiedy państwo finansuje polskie górnictwo praktycznie wyłącznie w celu jego likwidacji – zresztą zgodnie z porozumieniem społecznym. Te środki publiczne trafiają do spółek tylko po to, żeby je likwidować. Czy są wykorzystywane dokładnie w tym celu, czy bardziej na ratowanie płynności – to już osobna sprawa. Trudno sobie wyobrazić, żeby w takiej sytuacji inwestorzy chcieli wkładać miliardy złotych w górnictwo. Mówię tu nie tylko o inwestycjach w udostępnianie nowych pól, ale nawet w modernizację, utrzymanie i innowacje.

A jak pan skomentuje decyzję o budowie nowego bloku gazowego w Rybniku?

Brniemy dokładnie w tę samą stronę, zupełnie nie zauważając, że skutkuje to dokładnie tym, co widzimy teraz na świecie - w sytuacji wojny w Iranie. To jest albo indolencja, albo brak kompetencji, a może wręcz działanie na szkodę interesu Polski. Jak można likwidować nowoczesny blok - oparty na węglu wydobywanym w tym samym mieście - i zastępować go gazem sprowadzanym z odległości wielu tysięcy kilometrów? To nie jest racjonalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Oceniono wpływ eksploatacji górniczej pod terenami Knurowa oraz Bytomia

Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach poinformował, że 8 maja w KWK Knurów-Szczygłowice odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami Knurowa. Z kolei dzień wcześniej, w Urzędzie Miejskim w Bytomiu, miało miejsce 28. posiedzenie zespołu porozumiewawczego oceniającego wpływ działalności górniczej na Bytom.

Związkowcy u senatorów. Powód? Zielony Ład i manifestacja w Warszawie

W poniedziałek 11 maja przedstawiciele związków zawodowych z naszego regionu odwiedzą biura senatorskie. Celem akcji jest przekonanie senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. Związkowcy przekażą również informacje o przygotowaniach do manifestacji w Warszawie zaplanowanej na 20 maja.