Markowski: Górnictwo? Wstydzimy się go, usuwamy z nazwy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jerzy Markowski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Hejt wobec górników, szczególnie w mediach społecznościowych, nasilił się po nieodpowiedzialnych wypowiedziach polityków. Górnictwo od ponad 30 lat boryka się z fatalnym PR-em, a kłamstwa na temat jego roli i sytuacji nie spotykają się z żadnym odporem ze strony sektora. Brakuje nam ministra, który potrafiłby polemizować, a organizacje i stowarzyszenia górnicze, poza Górniczą Izbą Przemysłowo-Handlową, milczą. Nie dziwi więc, że ludzie plotą, co chcą, według zasady: na pochyłe drzewo, to i koza skacze. Nawet ośrodki naukowe związane z górnictwem nie zabierają głosu, a wręcz prześcigają się w odcinaniu od niego. Uczelnie zmieniają nazwy wydziałów, rezygnując z „górnictwa” na rzecz jakichś dziwnych określeń. Na Akademii Górniczo-Hutniczej jeszcze jakoś trzymają „Górnictwo i Geologia”, ale ogólnie wszyscy się tego wstydzą. Do tego mamy niekompetentnych ministrów, którzy mówią źle, bo wiedzą, że nikt im nie zaprzeczy. Efekt? Narastający niepokój społeczny - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki i ekspert górniczy.

Dodaje: - Nie oczekuję już pozytywnych opinii, bo górnictwo musi przekonać społeczeństwo rzeczywistością. O górnikach mówi się dobrze tylko przy katastrofach, a źle – zwłaszcza gdy protestują. To nie społeczeństwo ani media mają wiedzieć, po co jest górnictwo – to władza musi zdecydować, czy je chce, czy nie.

W TVN informacje szkalujące węgiel przechodzą z łatwością

Jego zdaniem w mediach, jak w TVN, informacje szkalujące węgiel przechodzą z łatwością, a odnawialne źródła są promowane z euforią.

- Nie mam nic przeciw, ale ta niesprawiedliwość opinii jest nie do zniesienia. Często udzielam wywiadów i widzę, jak prowadzący przerywają, gdy mówię coś dobrego o górnictwie – chcą tylko złych informacji. To niepokojący trend. Media mają swoją doktrynę i potwierdzają ją, przedstawiając górnictwo jako niepotrzebne, wbrew temu, co dzieje się na świecie - podkreśla.

Podsumowuje: - Pamiętam akcję z czasów covidu, gdy hejtowano górników za wakacje nad morzem. JSW zrobiło kampanię „Nie hejtuj górnika” z celebrytami – to pomogło, ale krótko. Najbardziej przeraża mnie, że w polskim górnictwie jest tylu utytułowanych ludzi, którzy przekonują samych siebie, ale nie mówią nic publicznie. Poza profesorami Władysławem Mielczarskim, Krzysztofem Galosem i Józefem Dubińskim - nikt nie broni polityki energetycznej opartej na paliwach kopalnych. Niedawno na konferencji przywołałem anegdotę: norka spotyka szczura, a ten pyta: „Wyglądamy podobnie, czemu o tobie mówią z uwielbieniem, a mnie chcą zabić?”. Norka odpowiada: „PR, kochany, PR”. I coś w tym jest.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.