Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

fot: PGE GiEK

Wiktor Płóciennik

fot: PGE GiEK

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

W zaprezentowanym przez Ministerstwo Energii zaktualizowanym Programie polskiej energetyki jądrowej Bełchatów pozostaje jedną z dwóch preferowanych lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej. Co to oznacza dla regionu?

Aktualizacja dokumentu stanowi kolejny etap procesu wyboru lokalizacji, a nie jego zakończenie. Przed rządem pozostają jeszcze uzgodnienia z dostawcami technologii, analizy możliwych modeli realizacji inwestycji i jej finansowania. Jest to naturalny element przygotowania przedsięwzięcia o tak dużej skali, które będzie miało kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski przez kolejne dziesięciolecia. Z naszej perspektywy najważniejsze jest to, że region bełchatowski pozostaje mocnym kandydatem - a to zobowiązuje nas do dalszej pracy i intensywnych przygotowań. Prowadzimy rozmowy z samorządami, przedsiębiorcami, środowiskiem naukowym i mieszkańcami. Spotykamy się z potencjalnymi partnerami technologicznymi i konsekwentnie pokazujemy, że Bełchatów dysponuje wszystkim, czego wymaga tak odpowiedzialna inwestycja.

Mocnym argumentem przemawiającym za tą lokalizacją są uchwały podejmowane przez samorządy. Kolejne rady gmin i miast deklarują poparcie dla budowy elektrowni jądrowej.

Co istotne, nie są to wyłącznie dokumenty o charakterze formalnym. Jest to wyraźny sygnał, że region potrafi wspólnie myśleć o swojej przyszłości. Chciałbym podziękować wszystkim samorządom, które zdecydowały się przyjąć takie uchwały. Dziękuję radnym wszystkich szczebli samorządu, starostom, burmistrzom, wójtom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w ich przygotowanie. Szczególne podziękowania kieruję do Zarządu Województwa Łódzkiego oraz Prezydium Sejmiku Województwa Łódzkiego - nie tylko za wsparcie, ale i aktywne uczestnictwo w tej inicjatywie.

Uchwały popierające budowę elektrowni jądrowej przyjęło już 20 powiatów i 15 miast, 
a także 25 z 30 gmin z Obszaru Transformacji: Bełchatów, Kleszczów, Kluki, Rusiec, Szczerców, Zelów, Drużbice, Gorzkowice, Rozprza, Dobryszyce, Gomunice, Lgota Wielka, Ładzice, Radomsko, Działoszyn, Kiełczygłów, Nowa Brzeźnica, Rząśnia, Strzelce Wielkie, Sulmierzyce, Widawa, Złoczew, Osjaków, Ostrówek i Wierzchlas. Są to gminy położone najbliżej bełchatowskiego kompleksu energetycznego, dlatego ich głos ma duże znaczenie. Ale nie mniej ważne jest poparcie samorządów spoza Obszaru Transformacji, ponieważ jest ono dowodem na to, że inicjatywa ma znaczenie dla całego województwa. 

Warto przypomnieć, że jako pierwsi uchwałę przyjęli radni Sejmiku Województwa Łódzkiego. W sprawach o tak strategicznym znaczeniu niezwykle trudno zbudować szerokie porozumienie. Tym bardziej cieszy fakt, że wokół projektu elektrowni jądrowej w regionie Bełchatowa udało się stworzyć prawdziwe partnerstwo. 

Dlaczego takie poparcie ma duże znaczenie? Przecież ostateczną decyzję podejmie rząd.

Oczywiście decyzja należy do administracji rządowej. Jednak przy projektach tej skali równie istotne jest pokazanie, że inwestycja cieszy się trwałym poparciem społecznym 
i samorządowym. Partnerzy technologiczni, instytucje finansowe oraz administracja państwowa analizują nie tylko parametry techniczne czy położenie na mapie. Zwracają również uwagę na otoczenie inwestycji. Chcą wiedzieć, czy region jest zjednoczony, rozumie znaczenie projektu i jest gotowy współpracować przez kilkanaście lat przy jego realizacji. Region bełchatowski pokazuje dziś taką właśnie dojrzałość.

Także światowi eksperci podkreślają znaczenie społecznej akceptacji dla projektów energetycznych. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) promuje koncepcję SLO, czyli Social Licence to Operate, ponieważ brak społecznej akceptacji może opóźnić lub nawet zablokować inwestycję. Potwierdzają to dane Instytutu Europejskiej Polityki Energetycznej 
i Klimatycznej, który przeanalizował 98 studiów przypadków dużych projektów energetycznych z 25 krajów. Badanie wykazało, że zaangażowanie i poparcie społeczeństwa ma pozytywny wpływ na realizację projektu i jego wyniki. 

Rozmawia Pan z samorządowcami i przedsiębiorcami z regionu. Czego dziś najbardziej oczekują?

Sprawiedliwej transformacji energetycznej, w której upatrują szansy na rozwój całego regionu łódzkiego. Tak duża inwestycja, jak budowa wielkoskalowej elektrowni jądrowej, uruchomiłaby ogromny potencjał lokalnych przedsiębiorstw – firm budowlanych, projektowych, transportowych czy produkcyjnych. To tysiące kontraktów realizowanych przez wiele lat i tysiące miejsc pracy, wyższe wpływy do budżetów samorządów, nowi mieszkańcy i rozwój usług. Budowa elektrowni jądrowej to szansa nie tylko dla regionu, ale dla całej polskiej gospodarki. Takie inwestycje stymulują rozwój nowoczesnego przemysłu, zwiększają udział krajowych przedsiębiorstw w zaawansowanych łańcuchach dostaw i sprzyjają powstawaniu produktów o wysokiej wartości dodanej, a więc również o wyższej marży. Energetyka jądrowa to nie tylko źródło stabilnej energii, ale także impuls do rozwoju kompetencji, innowacji 
i technologii, które wzmacniają konkurencyjność polskiej gospodarki.

Aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej zakłada także dalsze rozmowy 
z dostawcami technologii. Czy Bełchatów uczestniczy w tym procesie?

W ostatnim czasie gościliśmy dostawców technologii jądrowych z Kanady oraz z Francji. Jest to niezwykle ważny element całego procesu. Strategicznych decyzji nie podejmuje się wyłącznie na podstawie dokumentów. Trzeba poznać miejsce, zobaczyć jego potencjał, porozmawiać z ludźmi i zrozumieć specyfikę regionu. Dlatego chcemy pokazać potencjalnym partnerom coś więcej niż atrakcyjną lokalizację. Chcemy zaprezentować kompetencje mieszkańców, doświadczenie lokalnych przedsiębiorstw, potencjał uczelni i szkół oraz wyjątkową kulturę odpowiedzialnej pracy, która kształtowała się w regionie bełchatowskim przez dziesięciolecia.

Co sprawia, że Bełchatów jest tak mocnym kandydatem?

Najczęściej mówi się o infrastrukturze i rzeczywiście jest ona bardzo ważna. Region dysponuje najlepszą w Polsce, rozbudowaną siecią przesyłową, wyprowadzeniem mocy na poziomie 5,5 GW, rozwiniętym zapleczem logistycznym. Bełchatów leży w centrum Polski, co ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. W ostatnich latach obserwujemy dynamiczny rozwój nowych źródeł energii przede wszystkim 
w północnej części kraju. Tym bardziej potrzebujemy stabilnego źródła energii zlokalizowanego w centralnej Polsce. Moim zdaniem największym atutem tej lokalizacji są jednak ludzie. Przez dziesięciolecia powstało tutaj wyjątkowe środowisko specjalistów - energetyków, automatyków, elektryków, mechaników, geologów, projektantów i ekspertów wielu dziedzin. To nie tylko wiedza i doświadczenie - ale także sposób myślenia, który kształtował się przez dekady przy realizacji jednego z największych projektów energetycznych w Europie. Odpowiedzialność, dyscyplina i przestrzeganie najwyższych standardów bezpieczeństwa są tu codziennością. 

Kluczowe są także kwestie związane z gospodarką wodną. Jak pokazały analizy przygotowane przez konsorcjum z udziałem Akademii Górniczo-Hutniczej, Głównego Instytutu Górnictwa, Poltegor-Instytutu oraz Państwowego Instytutu Geologicznego wody w regionie bełchatowskim mamy wystarczająco dużo, aby mogła funkcjonować tu wielkoskalowa elektrownia jądrowa. Temat gospodarki wodnej budzi zainteresowanie opinii publicznej, tym bardziej powinien być oceniany jedynie przez pryzmat wiedzy eksperckiej osób, które poznały uwarunkowania regionu bełchatowskiego. I jeszcze jedno - w historii Elektrowni Bełchatów nigdy nie było takiej sytuacji, aby jednostki wytwórcze zostały wyłączone z powodu braku dostępności wody do ich chłodzenia. Nawet podczas ekstremalnych upałów - choćby tych ostatnich - gdy było konieczne ograniczanie pracy niektórych jednostek wytwórczych w Polsce, Elektrownia Bełchatów utrzymywała normalną pracę. 

Czego życzyłby Pan dziś mieszkańcom regionu?

Przede wszystkim utrzymania poziomu determinacji i konsekwencji w dążeniu do wspólnego celu. Życzę również, aby region odważnie wykorzystywał swoją historię i potencjał jako fundament dalszego rozwoju. Przed nami szansa na przyciągnięcie inwestorów i nowoczesnych przedsięwzięć gospodarczych. Chciałbym, aby region zachował swoją wyjątkową tożsamość jako energetyczne serce Polski, rozwijające się w oparciu o nowoczesne, bezpieczne i stabilne źródła energii.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawie sto zmian w trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej

Blisko sto zmian i nowych rozwiązań wdrożył Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM) Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w nowej, trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP), na podstawie uwag użytkowników z jej miesięcznego pilotażu.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Tauronek

TAURONEK – Strażnik Energii. TAURON rusza z bezpłatnym programem edukacyjnym dla uczniów szkół podstawowych

TAURON rozpoczął program edukacyjny „TAURONEK – Strażnik Energii”, skierowany do uczniów szkół podstawowych z województw dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Dzieci poznają zasady bezpiecznego korzystania z prądu, oszczędzania energii oraz odnawialne źródła energii, a nauczyciele otrzymają bezpłatne scenariusze lekcji.

Koleje Śląskie zapraszają seniorów

Koleje Śląskie świętują Europejski Dzień Seniora

We wtorek 20 października Koleje Śląskie zapraszają do wspólnego świętowania Europejskiego Dnia Seniora. Tego dnia osoby, które ukończyły 60 lat, będą mogły kupić bilet jednorazowy na przejazd pociągami Kolei Śląskich za symboliczną złotówkę.