Magazyny energii to przyszłość, także w nieczynnych kopalniach

1680164110 panele materialpartnera

fot: Materiał partnera

Instalacja fotowoltaiczna to nic innego jak zestaw paneli słonecznych zamontowanych na dachu lub na gruncie, które przetwarzają promieniowanie słoneczne na energię elektryczną

fot: Materiał partnera

Magazynowanie energii to nasza przyszłość i szansa na uniknięcie problemów z zasilaniem. Jednym z proponowanych rozwiązań jest wykorzystanie do tego celu nieczynnych kopalni. Choć to raczej dość daleka perspektywa, to coraz bardzie realna. M.in. o tym dyskutowano w ramach Międzynarodowego Kongresu Naukowo-Technicznego pod hasłem Bezpieczeństwo Energetyczne a Sprawiedliwa Transformacja.

- W polskim systemie elektroenergetycznym magazyny energii nie są jeszcze tak popularne, jak powinny być. Magazyny zwiększają poziom autokonsumpcji i powinny być stosowane na każdym poziomie – od prosumentów do dużych firm energochłonnych, które zainwestowały w fotowoltaikę. Jako producent dziś rozmawiamy przeważnie z firmami małymi i średnimi, ale coraz częściej także te energochłonne wykazują zainteresowanie nowymi technologiami – podkreśla Arkadiusz Marat, prezes Zarządu, Elmech – ASE SA.

Z kolei Barbara Adamska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii, podkreśliła, że potrzeby w zakresie jednostek bilansujących jest ogromne.

- To musi się pojawić na każdym poziomie dla zapewnienia bezpieczeństwa pracy sieci. Magazynów bateryjnych mamy ciągle w Polsce relatywnie mało. Głównie dysponuje nimi segment prosumencki napędzany dotacjami z programu Mój prąd. Ale na drugim końcu mamy niemal 4 GW wielkoskalowych magazynów energii gotowych do podłączenia, a w kolejce jest kolejne 16 GW. Jesteśmy na początku rozwoju tego rynku, to będzie niezwykle dynamiczny proces – mówi prezes Adamska.

Podkreśla, że zmarnowaliśmy wiele lat. Nowelizacja prawa energetycznego z 2021 r. była gotowa w zakresie magazynów energii była gotowa trzy lata wcześniej, ale jej nie wdrażano.

- Jesteśmy na początku rozwoju rynku nie dlatego, że nie potrafimy, ale że rozwój ten był blokowany przez brak regulacji legislacyjnej, teraz przez brak modeli biznesowych, dzięki którym magazyny będą mogły sprzedawać swoje usługi na rynku – mówi prezes Adamska.

Wylicza, że w Niemczech w sumie będzie już do końca roku milion domowych magazynów energii, w większości kupionych bez dofinansowań.

- Tylko w tym roku kupiono tam 250 tys. magazynów domowych. To jest ekonomiczne ze względu na tamtejsze ceny energii. W Polsce koszty związane z dostarczaniem energii do gospodarstw domowych pokrywają przedsiębiorcy. Mamy zaburzoną strukturę cen energii elektrycznej. Rynek jest rozregulowany. Magazyn na zdeformowanym rynku się nie opłaca. Te realia nie są jednak do utrzymania. Może potrwają do końca roku, może jeszcze w przyszłym. Tu nie ma odzwierciedlenia rzeczywistych kosztów – wyjaśnia prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii.

Tomasz Łątka z zarządy Apator SA podkreśla, że brakuje jasnej strategii, w którą stronę będziemy zmierzać.

- Brakuje regulacji, a także dobrej woli. Te magazyny powinny być na różnych poziomach. Prosumenci – tu problemu nie ma, tyle że te inwestycje w magazyny energii nie są tak naprawdę opłacalne dla konsumentów. Największa luka jest na poziomie średnich napięć, gdzie prosument jest traktowany jak intruz – mówi Tomasz Łątka.

Dodaje, że magazyn energii nie tylko gromadzi energię, ale też pozwala sterować systemem elektroenergetycznym, bilansować energię, sterować symetryzacją napięć.

Bartosz Polnik, wiceprezes Instytutu Techniki Górniczej KOMAG podkreślał podczas dyskusji, że dla firm magazyny energii to duży biznes.

- Obecnie ceny magazynów są chore. To biznes napędzany rządowymi dotacjami, kosztem nas wszystkich. Póki co sięgają po nie głównie małe i średnie firmy – poinformował.

Jego zdaniem obecnie problemem jest zintegrowanie magazynów z siecią. Producenci mają swoje standardy, nie są one spójne.

- Pewne rozwiązania techniczne nie są sprawdzone, a magazyny to duże inwestycje. Czy można mieć pewność że to za 10-15 lat będzie dobrze funkcjonowało. Nie mamy dzisiaj takiego zapewnienia. Mamy do czynienia z postępem technologicznym. To nie ulega wątpliwościom – dodał.

KOMAG realizuje projekt Śląski System Magazynowania Energii. Chodzi o wykorzystanie nieczynnych lub zamykanych kopalń do gromadzenia energii elektrycznej, która będzie wytwarzana za pomocą OZE. Projekt zakłada utworzenie klastrów energii – branżowych związków przedsiębiorstw, instytucji i organizacji sektora energetycznego – w miastach, w których znajdują się zamknięte bądź zamykane w nadchodzących latach zakłady górnicze.

Zdaniem Arkadiusza Marata, prezesa Elmech – ASE, są bariery w rozwoju rynku magazynów, a największą z nich są ludzie.

- Mamy transformację i ludzie decydujący o kształcie naszego systemu elektroenergetycznego mówią, że to im nie pasuje. Energetyka broni się przed zmianą. Energetyka nie chce zarządzać energią od prosumentów. To powoduje, że rynek magazynów nie rozwija się tak dobrze jak by mógł – mówił Marat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.