Krzysztof Stanisławski: Nie jesteśmy „tępymi zwącholami”, którzy nie rozumieją sytuacji
fot: Witold Gałązka/ARC
Ulgi podatkowe oraz ograniczenie importu węgla i prądu - to działania, które zdaniem Krzysztofa Stanisławskiego przewodniczącego MZZ "Kadra" Górnictwo powinny zostać podjęte, żeby pomóc branży górniczej
fot: Witold Gałązka/ARC
Związki zawodowe i zarząd Polskiej Grupy Górniczej podpisały porozumienie dotyczące wdrożenie programu antykryzysowego, kończąc tym samym impas, który trwał od trzech tygodni. Jak podpisanie porozumienia komentuje Krzysztof Stanisławski, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego „Kadra” Górnictwo?
- Podpisaliśmy porozumienie, które nie załatwia żadnego problemu naszego przedsiębiorstwa, ale wynika ze zrozumienie dla ogólnej sytuacji, w której znalazła się spółka. Porozumienie jest podpisane tylko na miesiąc, a następne podpiszemy pod warunkiem, że ktoś z nami zacznie sensownie rozmawiać – podkreśla Stanisławski.
- Nasze próby przyciągnięcia do stołu rządzących spełzły na niczym. Dlatego postanowiliśmy się trochę cofnąć do tyłu i pokazać, że nie jesteśmy „tępymi zwącholami”, którzy nie rozumieją sytuacji - stwierdził przewodniczący MZZ „Kadra” Górnictwo. - Zwłaszcza, że nasi pracownicy i górnicy doskonale zdają sobie sprawę i rozumieją, o co toczy się gra.
- Podpisanie tego porozumienia daj szansę na pomoc dla naszego przedsiębiorstwa. Natomiast już następne porozumienie, obejmujące kolejne miesiące, podpiszemy tylko i wyłącznie pod warunkiem, że ktoś przyjdzie i powie nam uczciwie i rzetelnie, na jakich zasadach i jak dalej będzie funkcjonować PGG – zastrzega związkowiec.