Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Krzysztof Stanisławski: Chcemy zapewnić możliwości, żeby ludzie pracowali w górnictwie aż do emerytury

fot: Maciej Dorosiński

Przewodniczący MZZ "KADRA" Górnictwo argumentuje, że już od marca przedstawiciele górniczych związków zawodowych apelowali do rządu, żeby spółki energetyczne kupowały węgiel z polskich kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy rozczarowani propozycją rządową, a właściwie jej realnym brakiem, sami przygotowali projekt umowy dla górnictwa. Na jakie ważne elementy związkowego projektu zwraca uwagę Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ „Kadra” Górnictwo?

Szef MZZ „Kadry” Górnictwo przyznaje, iż sam fakt, że to związkowcy piszą program zamykania kopalń nie jest normalny. - Robimy to, bo propozycja rządowa była bardzo słaba i mogła by być podstawą do wysadzenia w powietrze całego procesu zmian. Mieliśmy wybór pomiędzy likwidacją w tym roku od 4 do 6 kopalń, zmniejszeniem wynagrodzeń w pozostałych kopalniach i kolejnymi likwidacjami w następnych latach a planowym powolnym procesem zmian – argumentuje związkowiec

- W naszym projekcie skupiliśmy się na dwóch głównych kwestiach. Z jednej strony to oczywiście wygaszanie górnictwa, ale równie ważną sprawą jest przyszłość gmin górniczych. Zgodziliśmy się na proces zamykania kopalń polegający tak naprawdę na dofinansowywaniu miejsc pracy w górnictwie po to, żeby kupić sobie czas na stworzenie nowych miejsc pracy. Tutaj najważniejszym przesłaniem, które nam przyświeca jest założenie, że likwidacja miejsc pracy w górnictwie spowoduje stworzenie dokładnie tylu samych nowych miejsc pracy w innych branżach, tak aby region tego nie odczuł i po górnictwie nie została tutaj gospodarcza pustynia. Dlatego uznaliśmy, że równie ważne oprócz mechanizmów, które odpowiadają za dofinansowanie górnictwa są mechanizmy, które będą wymuszały na rządzących aktywność w tworzeniu miejsc pracy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że rząd nie tworzy miejsc pracy, natomiast może zapewnić narzędzia do ich stworzenia - ulgi podatkowe, przygotowanie terenów pod inwestycje, ich uzbrojenie oraz aktywizacja i szkolenia. To są wszystko narzędzia, które powinny być wdrażane równolegle z wygaszaniem kolejnych kopalń – zaznacza Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ „Kadra” Górnictwo.

Jak dodaje niezwykle istotne jest również doprecyzowanie faktu, że z mechanizmu osłon, który ma obejmować m.in. urlopy górnicze i jednorazowe odprawy będą mogli skorzystać jedynie pracownicy likwidowanych kopalń.

- Pakiety osłonowe dotyczą jedynie zakładów, które w danym momencie będą likwidowane. Nie jest prawdą, że ma być tak jak w 2015 r., kiedy przy tworzeniu Polskiej Grupy Górniczej założyliśmy, że musimy zmniejszyć zatrudnienie o 4 tys. osób. Takich mechanizm został wtedy przygotowany i tych ludzi rzeczywiście najpierw wraz z kopalniami przenoszono do SRK, a następnie trafiali na rynek pracy lub przechodzili na emeryturę. My chcemy, żeby zapewnić takie możliwości, żeby ludzie pracowali w górnictwie do emerytury. Natomiast pakiet ma dotyczyć jedynie pracowników z kopalń, które są w procesie likwidacji i zamykania, którzy nie będą mogli być z jakiś powodów alokowani na inną kopalnię – podkreśla związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.