Kryzys paliwowy w Rosji dzieli kraj na pół. Moskwa jeszcze nie płacze

Rosja w lipcu 2026 r. mierzy się z najgłębszym kryzysem paliwowym od 30 lat. Ataki ukraińskich dronów na rafinerie, racjonowanie i kolejki objęły 78 z 83 regionów. W samej Moskwie zbiorników nie brakuje, ale reszta kraju płaci za to rekordowymi cenami i brakiem benzyny na stacjach. Kryzys dzieli Rosję na „strefę uprzywilejowaną” i „strefę niedoboru”.

fot: Pixabay.com

Rosja udaje, że wszystko jest w porządku?

fot: Pixabay.com

Rosja w lipcu 2026 r. mierzy się z najgłębszym kryzysem paliwowym od 30 lat. Ataki ukraińskich dronów na rafinerie, racjonowanie i kolejki objęły 78 z 83 regionów. W samej Moskwie zbiorników nie brakuje, ale reszta kraju płaci za to rekordowymi cenami i brakiem benzyny na stacjach. Kryzys dzieli Rosję na „strefę uprzywilejowaną” i „strefę niedoboru”.

78 regionów na racjach

Problem zaczął się od ukraińskich uderzeń w infrastrukturę naftową. Według Reutersa liczba ataków dronowych na rosyjskie rafinerie podwoiła się od początku 2026 r. Efekty przyszły natychmiast.

2 lipca braki paliwa odnotowano w 78 regionach, w tym na Krymie i w Sewastopolu. W 38 regionach wprowadzono ograniczenia sprzedaży, w 3 obwodach ogłoszono stan wyjątkowy.

Niedobory odczuwane są w 11 strefach czasowych. Na stacjach pojawiły się kolejki i limit sprzedaży na osobę. W niektórych rejonach benzyna przekroczyła 100 rubli/litr. To jedne z najwyższych cen w Europie.

Kreml zareagował importem

Rosja zaczęła sprowadzać benzynę drogą morską z Indii – co najmniej 60 tys. ton już wysłano. Łącznie planuje import 400 tys. ton miesięcznie, także z Białorusi.

2 lipca prezydent Putin przyznał, że drony wywołały niedobory, ale zapewnił, że rząd „radzi sobie z problemem”. Dodatkowo rząd poluzował normy jakościowe. Od 1 maja część rafinerii może sprzedawać paliwo z 15-krotnie wyższą zawartością siarki niż dopuszcza UE.

Moskwa jak wyspa stabilności

W stolicy kolejek nie ma. Duże sieci jak Rosnieft trzymają ceny paliw na niższym niż w reszcie kraju poziomie. Moskwa ma priorytet w dostawach, bo to centrum polityczne i finansowe. Paliwo trafia tu w pierwszej kolejności, kosztem regionów rolniczych i przemysłowych. 

Ale to nie znaczy, że Moskwianie nie czują kryzysu. Popularne zrobiły się instalacje gazowe w samochodach. Na ich montaż trzeba teraz czekać nawet kilka miesięcy. Zamożniejsi kupują elektryki.

Paradoks rosyjskiej gospodarki

Z powodu przestojów w rafineriach niszczonych regularnie przez Ukrainę Rosja w czerwcu wyeksportowała rekordowe 3 mln baryłek ropy dziennie z portów zachodnich. Eksportuje surowiec, bo nie ma gdzie go przerobić. Jednocześnie musi importować gotową benzynę. To uderza w budżet.

Według analityków w scenariuszu krótkoterminowym Moskwa utrzyma stabilność do zimy. Reszta kraju będzie żyć w trybie racjonowania. Rolnicy już skarżą się na brak diesla w żniwa.
Jednak w drugim scenariuszu, jeśli ataki będą kontynuowane, Rosja trwale stanie się importerem netto benzyny. Głównym beneficjentem będą Chiny – zarówno w imporcie EV, jak i w dostawach paliwa. Dla gospodarki to oznacza wyższą inflację, koszty logistyki i ryzyko paraliżu transportu w regionach. Dla Kremla – polityczny problem: nierówny dostęp do paliwa pogłębia podziały centrum-peryferie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, przestępcy wysyłają SMS-y, wzywają do opłacenia rzekomej zaległości za parkowanie

CERT Polska ostrzegł przed przestępcami, którzy podszywają się pod operatorów stref płatnego parkowania. Poprzez wiadomości SMS wysyłają oni informację o rzekomej konieczności opłacenia zaległości za parking - w ten sposób wyłudzają dane lub pieniądze.

Katowice przeszkolą mieszkańców na czas kryzysu. Rusza program obrony cywilnej

Rozwijanie umiejętności rozpoznawania zagrożeń i reagowania na nie, zwiększanie gotowości mieszkańców do współdziałania w sytuacjach nadzwyczajnych czy integrowanie społeczności lokalnej na wypadek kryzysów – mieszkańcy Katowic zostaną przeszkoleni z zakresu obrony cywilnej.

Liczba pracujących w Polsce cudzoziemców wzrosła do 1,12 mln

Liczba cudzoziemców wykonujących w Polsce pracę wyniosła w końcu stycznia 1 mln 119 tys. osób, o 7,1 proc. więcej rok do roku - podał GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba spadła o 1,9 proc.

Urząd skarbowy wystawił na sprzedaż australijskie monety kolekcjonerskie i granulat srebra

Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach wystawił na sprzedaż monety kolekcjonerskie wykonane ze srebra. Ich łączna szacunkowa wartość to niemal 39 tys. zł. Szczególną uwagę zwraca 1-kilogramowa moneta o średnicy 10 cm i nominale 30 dolarów australijskich.