Kompetencje ważniejsze od dyplomu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dwie trzecie polskich pracowników uważa, że ich wydajność zawodowa wzrosłaby, gdyby ich aktualny stan zdrowia był lepszy. Dlatego cenią organizowane przez pracodawców programy prozdrowotne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rekordowo niskie bezrobocie sprawia, że pracodawcy coraz mniej wymagają od kandydatów, a coraz więcej muszą im oferować - wynika z badania Grant Thornton. Polowanie na pracownika rozkręca się, a będzie jeszcze gorzej.

Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan zauważa, że dane GUS pokazują, że w Polsce mamy rekordowo niską liczbę bezrobotnych - nieco ponad 850 tys. i bardzo niską stopę bezrobocia – 5,1 proc. Dla pracodawców oznacza to realne problemy z pozyskaniem pracowników, czyli rosnące koszty rekrutacji, dużą rotację kadr i trudne do zapełnienia wakaty.

- Proces rekrutacyjny nie zawsze kończy się sukcesem, dlatego też wielu pracodawców zmienia swoją strategię pozyskiwania pracowników. Coraz rzadziej firmy oczekują, że przyszły pracownik będzie w pełni przygotowany do wykonywania zadań zawodowych, w zamian za to opracowują programy, które mają na celu wyposażenie nowego pracownika w konieczne umiejętności i kompetencje. Stąd też widziane w raporcie firmy Grant Thornton obniżenie wymogów wobec kandydatów do pracy – mówi ekspertka.

Jej zdaniem szczególnie na stanowiskach niewymagających wiedzy specjalistycznej coraz częściej kluczową cechą kandydata jest gotowość do podjęcia pracy za określonym wynagrodzeniem. Firmy dokonują bardzo konkretnych analiz, które z cech kandydatów są faktycznie niezbędne do wykonywania danej pracy, a które zaledwie przydatne. Wydaje się, że jest to jeden z powodów, dla których wymogi dotyczące wykształcenia pojawiają się rzadziej w ogłoszeniach - ważniejsze od dyplomu czy świadectwa ukończenia konkretnej szkoły stają się faktycznie posiadane kompetencje.

- Brak pracowników oznacza również coraz większą możliwość wyboru miejsca pracy. Przy dużym zapotrzebowaniu na pracę i wielu dostępnych wolnych miejscach, szczególnie dla osób wykonujących stosunkowo proste prace techniczne, pracownik ma realną możliwość wyboru przyszłego pracodawcy, co jeszcze klika lat temu wydawało się sytuacją mało prawdopodobną – podkreśla Fedorczuk.

Z tego względu pracodawcy zaczęli wprowadzać różne dodatkowe korzyści dla pracowników, których celem jest przekonanie ich do wyboru określonej oferty pracy. Co ciekawe, oferta pracodawców obejmująca różnego typu bonusy, która wcześniej była zarezerwowana dla specjalistów, coraz częściej obejmuje również inne grupy zatrudnionych w zakładzie pracy - pakiety medyczne czy karnety sportowe są coraz częściej oferowane osobom zatrudnionym na produkcji czy pracownikom handlu.

Zdaniem ekspertki Lewiatana znaczne rozszerzenie oferty dodatkowych korzyści, kierowanych do pracowników niższego szczebla, pokazuje, że o te grupy zawodowe w największym stopniu trwa rywalizacja pracowników. Postępująca automatyzacja może zmniejszyć zapotrzebowanie na prace proste, ale zanim to się stanie problem niedoboru pracowników jest jednym z czynników, które znacznie ograniczają możliwości rozwojowe firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.