Kolejna rosyjska prowokacja w Niemczech? Podejrzany przedmiot koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen

Podejrzany przedmiot znaleziony niedaleko stacji elektroenergetycznej w Dormagen w Kolonii. to najprawdopodobniej próba sabotażu. Śledczy dysponują listem z przyznaniem się sprawców do winy. Próbowano umyślnie doprowadzić do zwarcia.

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Energetyka narażona na akty terrorystyczne

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Podejrzany przedmiot znaleziony niedaleko stacji elektroenergetycznej w Dormagen w Kolonii. to najprawdopodobniej próba sabotażu. Śledczy dysponują listem z przyznaniem się sprawców do winy. Próbowano umyślnie doprowadzić do zwarcia.

Policja w Kolonii robi również przegląd innych stacji elektroenergetycznych w okolicy, aby sprawdzić, czy nie zostały tam umieszczone inne podejrzane przedmioty. Policja bada tropy dotyczące działalności państwa trzeciego oraz lewicowego ekstremizmu.

Dzień wcześniej niemieckie służby znalazły urządzenie wybuchowe "domowej roboty" przy stacji transformatorowej w gminie Turnow-Preilack w Brandenburgii, nieopodal elektrowni węglowej Jaenschwalde i kopalni na wschodzie Niemiec (tutaj). Jak ocenił minister spraw wewnętrznych landu Jan Redmann, podłożenie ładunków było aktem sabotażu. Elektrownia węglowa w Jaenschwalde jest największym tego typu obiektem w tym kraju związkowym. Operator prosi o zgłaszanie policji podejrzanych osób i zdarzeń. 

Z kolei pod Kolonią doszło do ataku na stację elektroenergetyczną należącą do operatora systemu przesyłowego Amprion. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.