Żwawy emeryt pod dachem świata
W ciągu dziesięciu lat podróżowania po świecie, Mieczysław Bieniek, 52-letni emerytowany górnik kopalni „Wieczorek”, był już niemal wszędzie.Przemierzył m.in. Papuę Nową Gwineę, Indonezję i Borneo, był w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Syrii i Jordanii, przedzierał się przez dżunglę Wietnamu i Laosu, smakował egzotykę Indii i Tybetu, płynął w górę Nilu, ocierał