– Przepraszam za ten godzinny poślizg. W ostatnich dniach okazało się jednak, że w niedzielne przedpołudnie na trasie Centralnego Ośrodka Sportu w Wiśle-Kubalonce odbędzie się bieg biathlonowy, poprzedzony uroczystym otwarciem nowej strzelnicy. Myślę, że nawet ci, którzy nie dowiedzą się zawczasu o późniejszej porze startu górniczego biegu, nie będą mi mieli tego za złe. W trakcie godzinnej zwłoki będą mieli sposobność obejrzeć zawody w biathlonie. Niewykluczone, że wystartują w nim największe polskie gwiazdy tej dyscypliny – mówi organizator górniczych mistrzostw, Piotr Porębski.
Niedzielne, X Mistrzostwa Polski Górników w Narciarstwie Biegowym przygotowuje Związek Zawodowy Górników w Polsce przy Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów SA. Rywalizacja w pięciu kategoriach wiekowych będzie przebiegała na dwóch dystansach – 10 i 15 km. W zawodach obowiązuje styl klasyczny. W imprezie mogą uczestniczyć pracownicy kopalń, usługowych przedsiębiorstw górniczych oraz emeryci i renciści. Do udziału w mistrzostwach można się zgłosić na miejscu jeszcze na godzinę przed startem, choć lepiej zadbać o to wcześniej u ich organizatora.
We wtorek, czyli na pięć dni przed startem, do biura organizacyjnego zawodów napłynęło już przeszło 100 zgłoszeń. Zanosi się więc na to, że może paść kolejny rekord frekwencji. Już było też wiadomo, że górnicze mistrzostwa będą miały wymiar międzynarodowy. Swoją obecność na Kubalonce zapowiedzieli m.in. górnicy z czeskich kopalń, od sześciu lat regularnie uczestniczący w tej imprezie.
Piotr Porębski uspokaja, że odwilż z ostatnich dni nie niesie jakiegokolwiek ryzyka fiaska mistrzostw. – Warunki do biegania są na Kubalonce naprawdę świetne. Według prognozy pogody przed niedzielą jeszcze dopada śniegu. Przeprowadzenie zawodów nie jest więc zagrożone – zapewnia Porębski, przewodniczący ZZGwP w konsorcjum.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.