Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.33 PLN (+1.14%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-1.48%)

ORLEN S.A.

141.50 PLN (+2.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (+0.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (+0.28%)

Enea S.A.

21.52 PLN (-0.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.10 PLN (+1.36%)

Złoto

4 558.60 USD (+0.56%)

Srebro

73.79 USD (+0.77%)

Ropa naftowa

113.60 USD (-0.20%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-0.70%)

Miedź

5.94 USD (+1.27%)

Węgiel kamienny

113.75 USD (+1.61%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.33 PLN (+1.14%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-1.48%)

ORLEN S.A.

141.50 PLN (+2.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (+0.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (+0.28%)

Enea S.A.

21.52 PLN (-0.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.10 PLN (+1.36%)

Złoto

4 558.60 USD (+0.56%)

Srebro

73.79 USD (+0.77%)

Ropa naftowa

113.60 USD (-0.20%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-0.70%)

Miedź

5.94 USD (+1.27%)

Węgiel kamienny

113.75 USD (+1.61%)

Po szychcie

Lista artykułów

Nowy Jork: film o PGNiG ma szansę na złoty medal

Nie udało się wywalczyć Agnieszce Holland Oskara, może uda się zwyciężyć Tomaszowi Matuszczakowi w 55. New York Festivals International Television & Film Awards. Jego film korporacyjny „PGNiG – Energia dzięki wiedzy" znalazł się w finale tego konkursu. Zwyciżeców poznamy 17 kwietnia.To pierwszy w historii film korporacyjny polskiej produkcji, który

Cieńków: odwilż nie zagraża zawodom

Już pojutrze (3 marca) w stacji narciarskiej Cieńków w Wiśle-Malince kolejna edycja zawodów narciarskich o Puchar Prezesa Kompanii Węglowej SA. Reprezentanci kopalń i spółek związanych z Kompanią wraz z rodzinami rywalizować będą w slalomie gigancie. Na dzień dzisiejszy do zawodów zgłosiło się 286 zawodników reprezentujących 20 zakładów

K1: kolejny triumf Kubiaka

Łukasz Kubiak, na co dzień pracujący w kopalni Jankowice w Rybniku, o którego ringowych potyczkach pisał już portal górniczy nettg.pl, zapisał na swoim koncie kolejne znaczące zwycięstwo.W dniach 24-25 lutego na Słowacji odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Słowacji w Kickboxingu organizacji WAKO, w których uczestniczyło blisko 250 zawodników z 4

1330099340 obraz haftowany agnieszka holesz ep

Wizje z przeszłości naszej planety

Ludwik Holesz, górnik malarz, artysta amator, twórca bajkowo kolorowych wizji z przeszłości naszej planety. Żył i tworzył w swej rodzinnej wiosce – Świerklanach koło Rybnika. 13. lutego minęła 13. rocznica jego śmierci.Pierwszą wystawę jego obrazów otwarto w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej w roku 1968. Dziś trudno pojąć, dlaczego ekspozycja

Integracja przez zabawę

To okazja do spotkania załóg wielu zakładów, możliwość integracji poprzez dobrą zabawę - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą prezes Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej Piotr Wilchelm, mówiąc o zbliżających się zawodach narciarskich o Puchar Prezesa Kompanii Węglowej.Co dla Pana, jako prezesa NAT, oznaczają zawody narciarskie o Puchar Prezesa

Zaslepka

Hanysy i Gorole, łączcie się w uśmiechu!

Karnawał minął, ale u nas jakby go wcale nie było. Gdzież te niegdysiejsze szaleństwa, bale do białego rana, kuligi i pieczenie barana na polanie, prywatki, zwane też biglami (nie mogę dojść, od czego nazwa „bigiel" się wzięła, bo raczej nie od śląskiej nazwy wieszaka do ubrań).I wcale nie chodzi mi o czasy przez niektórych z uwielbieniem przywoływanej

Co mnie kręci w maratonie?

Maraton? Andrzej Seweryn, zagadnięty, dlaczego zasmakował akurat w tym antycznym dystansie, na dłuższą chwilę zawiesza głos. – Maraton to maraton. Jest wymagający, bezlitośnie obnaża słabości, po prostu najbardziej mnie kręci - odpowiada.Przed założeniem adidasów 33-letni Andrzej Seweryn nie miał w swojej biografii jakichkolwiek sportowych epizodów na bieżni.

Na Śląsku zawsze gwizdali na Deynę

- Gdybym miał sięgnąć pamięcią do jednego meczu, który utkwił mi w głowie na całe życie, to trudno byłoby taki znaleźć. Chyba że przegrane spotkanie w Zabrzu, w którym Kaziu Deyna kręcił nami niemiłosiernie. Na trybunach stadionu Górnika 25 tysięcy ludzi, a on robił z nami, co chciał - wspomina Zygmunt Anczok, znakomity przed laty obrońca