Kaczyński: w sprawie górnictwa zrobiliśmy wszystko, co można

fot: Maciej Dorosiński

- Utrzymanie wszystkich kopalni byłoby po prostu i zupełnie nieracjonalne, bo wymagałoby stałych dopłat i jednocześnie zbyt drogie. Zapewnienie miejsc pracy wszystkim górnikom jest zupełnie realnie i jestem przekonany, że tak właśnie będzie, że górnicy utrzymają pracę i utrzymają płacę - a to przecież w ostatecznym rachunku jest najważniejsze - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński

fot: Maciej Dorosiński

- Nie mam poczucia, abyśmy złamali w sprawach górnictwa zobowiązanie wyborcze; zrobiliśmy wszystko co można: utrzymanie miejsc pracy wszystkich górników jest możliwe, utrzymanie wszystkich kopalń byłoby nieracjonalne - ocenił w sobotę na antenie TVP Katowice prezes PiS.Jarosław Kaczyński odniósł się w ten sposób do pytania o dotyczące woj. śląskiego obietnice przedwyborcze, m.in. informację, że żadna kopalnia nie zostanie zamknięta. Obecnie premier Beata Szydło zapewnia, że żaden górnik nie straci pracy.

- W moim przekonaniu, jeżeli chodzi o górnictwo, to naprawdę zrobiliśmy wszystko, co można. Górnictwo było w fatalnej sytuacji w momencie, kiedy przejmowaliśmy władzę. Zdecydowaliśmy się przekazać bardzo poważne sumy na to, aby górnictwo podtrzymać. Są różnego rodzaju często bardzo pomysłowe posunięcia zmierzające do tego, aby poszczególne wielkie firmy mogły trwać. Jest przesunięcie rodzaju produkcji w stronę węgla koksującego - wymieniał Kaczyński.

- Natomiast utrzymanie wszystkich kopalni byłoby po prostu i zupełnie nieracjonalne, bo wymagałoby stałych dopłat i jednocześnie zbyt drogie. Zapewnienie miejsc pracy wszystkim górnikom jest zupełnie realnie i jestem przekonany, że tak właśnie będzie, że górnicy utrzymają pracę i utrzymają płacę - a to przecież w ostatecznym rachunku jest najważniejsze - ocenił.

Prezes PiS przyznał przy tym, że wobec zmian "żal tego Śląska tradycyjnego", który pamięta sprzed lat. Podkreślił, że chodzi o tradycję "ogromnie cenną", jednak "wszystkiego zrobić się niestety nie da".

- Powtarzam, nie mam tu poczucia, abyśmy złamali zobowiązanie - zapewnił.

Pytany o wciąż żywe w regionie jego słowa sprzed kilku lat o "ukrytej opcji niemieckiej" Kaczyński przypomniał, że pojawiły się one w odsyłaczu większego opracowania - nie pojawiły się w wywiadzie ani głównym tekście.

- O co chodziło: chodziło o to, że tutaj była taka próba na początku lat dziewięćdziesiątych, a jeszcze nawet wcześniej, w czasie Okrągłego Stołu to było bardzo mocno widoczne, był też nacisk z zewnątrz. Także w trakcie rokowań polsko-niemieckich o zawarcie traktatu, żeby ten element niemiecki tu jakby promować, umacniać. Sam pamiętam, jak musiałem w trakcie jakiejś konferencji prasowej w trakcie Okrągłego Stołu na te pytania odpowiadać - mówił prezes PiS.

- To się nie bardzo powiodło. Wydawało mi się, że są tacy, którzy doszli do wniosku, że to jest zła metoda i należy zastosować inną - w nienajlepszych celach, to znaczy, żeby destabilizować... Ta śląska godka i inne kultury właściwe tej kulturze, specyficzne, w żadnym razie nie odcinają tej ziemi, ludzi tej ziemi, którzy są tutaj od pokoleń, bo przecież jest również wielu nowych, od tej ziemi - wyjaśnił Kaczyński.

- Państwo tego nie widzą, ale tu stoi pani poseł Izabela Kloc, która tą godką mówi znakomicie, ale czy z tego powodu nie jest Polką? Jest Polką - dodał.

Na pytanie o inną obietnicę wyborczą, złożoną przez Bronisława Komorowskiego w 2014 r. i dotyczącą pomnika Wojciecha Korfantego w Warszawie lider partii rządzącej odpowiedział, że to na pewno polityk, który przyczynił się bezpośrednio, jako dyktator powstania śląskiego do odzyskania Śląska przez Polskę.

- To jest jeden z twórców Polski niepodległej, tej drugiej polskiej niepodległości, w związku z czym na pomnik w Warszawie z całą pewnością zasługuje - ocenił prezes PiS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.