Inwestycje? To jedynie odtwarzanie frontów wydobywczych

fot: Maciej Dorosiński

Przewodniczący MZZ "KADRA" Górnictwo argumentuje, że już od marca przedstawiciele górniczych związków zawodowych apelowali do rządu, żeby spółki energetyczne kupowały węgiel z polskich kopalń

fot: Maciej Dorosiński

- W mojej ocenie w tym roku kopalnie PGG nie wyprodukują 23 mln t. Taką wielkość produkcji, dzięki zapowiadanemu odtworzeniu frontów wydobywczych uda nam się osiągnąć dopiero wraz z końcem przyszłego roku – uważa Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

Niedawno o planach inwestycyjnych poinformowała największa krajowa spółka węglowa – Polska Grupa Górnicza. Dzięki uruchomieniu pięciu nowych ścian spółka w przyszłym roku zamierza zwiększyć wydobycie do 23,5 mln t - ma to być o 0,5 mln t więcej, niż zakłada plan produkcyjny na ten rok, i o 1 mln t więcej, niż przewidywały zapisy umowy społecznej.

Te zapowiedzi sceptycznie ocenia Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo. Jego zdaniem poniesione nakłady nie przyniosą tak dużego zwiększenie produkcji, o jakim mówią przedstawiciele PGG Zdaniem związkowca nie ma też, co liczyć na istotny wzrost wydobycia w dłuższej perspektywie.

- Działania, które zapowiedziała PGG trudno nazwać jakimś większym planem inwestycyjnym. To nie są żadne inwestycje w nowe pola, budowę nowych szybów, czy nowych kopalń. Na takie działania spółka i całe górnictwo nie ma zresztą pieniędzy ani zgody politycznej - nie tylko ze strony Unii Europejskiej, ale też polskiego rządu. Mimo początkowych głosów, że wojna może zmienić podejście do węgla nic takiego się nie stało i raczej nie ma tutaj co liczyć na jakąś zmianę – argumentuje Stanisławski.

- Te działania, o których mowa to jedynie odtworzenie frontów wydobywczych, które biorąc pod uwagę całkowity brak inwestycji w ostatnich latach pozwolą jakoś funkcjonować kopalniom. Do tej pory zamykaliśmy się, natomiast teraz rzeczywiście zaczęliśmy przyjmować ludzi i trochę inwestować w sprzęt. Jednak na jakiś istotny wzrost wydobycia bym tutaj nie liczył. W mojej ocenie w tym roku kopalnie PGG nie wyprodukują 23 mln t. Taką wielkość produkcji, dzięki zapowiadanemu odtworzeniu frontów wydobywczych uda nam się osiągnąć dopiero wraz z końcem przyszłego roku – uważa związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.