Górnicy z PG Silesia pikietują resort energii. Odbędzie się tam spotkanie dotyczące ich przyszłości

1770196653 627841290 133

fot: FB/WZZ Sierpień 80

Pikieta pod resortem energii

fot: FB/WZZ Sierpień 80

Znowu muszą walczyć o swoje prawa. Jak twierdzą związkowcy z PG Silesia, gdzie pod koniec grudnia doszło do podziemnego strajku w obronie miejsc pracy, zrealizowano jedynie jeden punkt z zawartego porozumienia, ten, że wyjadą na powierzchnię. Łamany jest zapis dotyczący zwolnień i braku konsekwencji dla strajkujących. Dzisiaj w tej sprawie w katowickiej siedzibie Ministerstwa Energii odbędzie się spotkanie na zaproszenie wiceministra Mariana Zmarzłego. Pod budynkiem odbywa się związkowa pikieta.

Jarosław Grzesik, szef górniczej Solidarności: - Nie po to 29 grudnia jako przedstawiciele górniczych central związkowych podpisywaliśmy porozumienie, nie po to namawialiśmy kolegów z PG Silesia, by w jego skutek zakończyli protest, żeby dzisiaj nie móc im spojrzeć w twarz, bo są zwalniani, zostali oszukani. Zapewniano ich, że w innej spółce, ale na tej samej kopalni będą mieli pracę. Dzisiaj się ich wyrzuca.

Dodaje, ze oszukani zostali także przedstawiciele rządu, bo także byli sygnatariuszami porozumienia.

- Będziemy domagać się sprawiedliwości, żeby te gwarancje zostały utrzymane, a górnicy przywróceni do pracy – podkreślił.

Grzegorz Babij, przewodniczący zakładowej Solidarności, poinformował, że część związków działających w PG Silesia zdradziło, bo podpisało drugie porozumienie, z którego zniknęło słowo „wszyscy” odnoszące się do osób, które mają utrzymać pracę.

- Mamy pewność, że obecne zwolnienia są tego skutkiem – podkreślił związkowiec, dodając, że Solidarność w Silesii jest obecnie szykanowana.

W spotkaniu z ministrem Zmarzłym chciał wziąć też udział wiceprzewodniczący Związku Zawodowego w Polsce, Arkadiusz Siekaniec, ale nie został wpuszczony do gmachu Ministerstwa Energii. - Towarzyszył mi prawnik. Chcieliśmy wesprzeć negocjujących, na prośbę przewodniczącej ZZG w Polsce w PG Silesia, Marioli Miodońskiej - przekazał nam Siekaniec.

Przypomnijmy: wiceminister energii Marian Zmarzły na 4 lutego zaprosił do katowickiej siedziby resortu przedstawicieli związków zawodowych działających w ZG Silesia, Jonasza Drabka, prezesa Bumechu, Marcina Sutkowskiego, głównego akcjonariusza Bumechu oraz Marcina Ferdyna, zarządcę sądowego.

Jak napisał robi to w związku z "docierającymi do Ministerstwa Energii informacjami, że pracownikom PG Silesia sp. z o.o. wręczono pierwsze wypowiedzenia stosunku pracy".

29 stycznia Solidarność w związku z nierespektowaniem Porozumienia podjęła decyzję o wprowadzeniu Pogotowia Strajkowego. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.