Instytuty górnicze „pofedrują” razem

fot: ARC

Józef Dubiński, naczelny dyrektor GIG

fot: ARC

Rozmowa z prof. Józefem Dubińskim, naczelnym dyrektorem Głównego Instytutu Górnictwa. 

1 stycznia 2008 roku w polskiej nauce górniczej nastąpi przełom. W jeden podmiot połączone zostaną Główny Instytut Górnictwa, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla i Poltegor Instytut. 

– Ministerstwo Gospodarki, któremu podlegają te instytuty, od pewnego czasu dąży do zrestrukturyzowania podlegających sobie około stu jednostek badawczo-rozwojowych. Aby miały one silną pozycję i były konkurencyjne na rynku europejskim, podlegać będą konsolidacji.

Proces łączenia dotyczyć będzie podmiotów posiadających wspólny mianownik, na przykład obszar działania lub branżę, dla której pracują. W przypadku naszego instytutu takim mianownikiem jest węgiel. Istnieją trzy instytuty, które zajmują się węglem w szeroko rozumianym znaczeniu: GIG specjalizuje się w metodach, technologiach i technikach odnoszących się do węgla kamiennego, Instytut Górnictwa Odkrywkowego Poltegor we Wrocławiu specjalizuje się w węglu brunatnym i górnictwie surowców skalnych, a IChPW w Zabrzu jest wiodącą jednostką w zakresie specjalistycznego przetwórstwa węgla.

Jak wyglądał harmonogram prac związanych z konsolidacją?

– Minister gospodarki połączeniu tych trzech jednostek zdecydował przed rokiem, powołano wówczas komisję opracowującą warunki, która swoją działalność zakończyła w maju. Od czerwca do października trwały uzgodnienia międzyresortowe, a z datą 19 października ukazało się rozporządzenie o konsolidacji. Proces ten nastąpi poprzez włączenie IChPW i Poltegoru w struktury Głównego Instytutu Górnictwa, który zachowa swą nazwę i logo. 

Jakie konsekwencje będzie miał ten proces dla GIG, jak przełoży się na codzienną praktykę i pracę instytutu?

– W rozporządzeniu znajduje się rozdział poświęcony zakresowi działania instytutu, który w pełni uwzględnia zadania realizowane przez nas w przeszłości i planowane do realizacji w najbliższym czasie. Wymieniona jest więc działalność górnicza od podstaw, zarówno w górnictwie podziemnym jak i odkrywkowym. Szeroko rozpisana jest działalność dotycząca przetwórstwa węgla w różnych aspektach, a trzeba podkreślić, że technologie dotyczące tego przetwórstwa są w przybliżeniu podobne dla węgla kamiennego i brunatnego. Szereg przyszłych, wspólnych działań dotyczy szkoleń, upowszechniania wiedzy, działalności wydawniczej i patentowej, współpracy z zagranicą, działalności certyfikacyjnej i notyfikacyjnej.

Osobiście jestem przekonany, że merytoryczny zakres działania GIG-u z pewnością się rozszerzy. Z IChPW współpracujemy ściśle od paru lat w zakresie problemów związanych ze zgazowaniem węgla, czy produkcją paliw płynnych (GIG ma tu przecież doświadczenie praktyczne), technologii przechwytywania i składowania pod ziemią dwutlenku węgla. Gdyby nie doszło do tej konsolidacji, nasze kontakty i tak zakończyłyby się prawdopodobnie podpisaniem porozumienia o bardziej ścisłej współpracy. Przy naszym potencjale kadrowym i sprzętowym oraz międzynarodowych kontaktach, jestem zdania, że możemy też znacząco wzbogacić ofertę badań i usług eksperckich Poltegoru.

Do tej pory istniało między nami dżentelmeńskie porozumienie, że nie wkraczamy na teren zarezerwowany dla węgla brunatnego. Wierzę w to, że połączenie jednostek musi spowodować efekt synergii, nasza oferta będzie bogatsza, każdy z podmiotów na tym procesie zyska, a przecież górnictwo odkrywkowe ma przed sobą w Polsce co najmniej stuletnią perspektywę działalności. 

GIG stanie się ośrodkiem, dla którego w Polsce nie będzie przeciwwagi i konkurencji? 

– To prawda, nie ma innych takich jednostek badawczo-rozwojowych. Zawsze konkurencją w pewnym stopniu są wyższe uczelnie, ale ich podstawowym zadaniem jest przede wszystkim dobre kształcenie studentów. Wykonywane przez nas prace to zadania w większości ściśle praktyczne, realizowane w pod ziemią, w terenie, wymagające specjalistycznej aparatury, kadry inżynierskiej i technicznej oraz określonej logistyki.

Uczelnie, moim zdaniem, nie mają aktualnie na tyle rozwiniętych tych obszarów, aby tego typu prace prowadzić w sposób ciągły. 

Zarządzanie takim rozproszonym terytorialnie podmiotem będzie z pewnością dużym wyzwaniem?

– Od kilku miesięcy prowadzimy już do tego przygotowania. Pierwsze miejsce w harmonogramie konsolidacji zajmują sprawy ekonomiczno-finansowe i księgowe. Od początku roku instytut musi działać, tak jak to miało miejsce przed konsolidacją. Na drugim miejscu znajdują się sprawy kadrowe związane z obsługą pracowników. Kolejna ważna kwestia, to zgranie planów naukowo-badawczych i opracowanie wspólnych już zadań strategicznych.

Priorytetową sprawą jest też komunikacja, wiążąca się ze wspólną siecią informatyczną. Mamy w tym zakresie praktykę związaną z Kopalnią Doświadczalną Barbara w Mikołowie. W przyszłym tygodniu rozmawiać będziemy z firmą oferującą nam usługę telekonferencji. Fizyczne przemieszczanie się pomiędzy trzema miastami będzie na pewno ograniczone do minimum. Kolejne ważne kwestie to controlling finansowy, administrowanie majątkiem, system zarządzania czy marketing.

W pierwszej połowie stycznia przeprowadzić musimy również wybory do Rady Naukowej, bowiem obecnie działające rady tracą swoją podmiotowość 31 grudnia. 

Sprawą najbardziej interesującą pracowników jest restrukturyzacja zatrudnienia. 

– Działalność każdej komórki organizacyjnej będzie analizowana pod kątem ewentualnego pokrywania się kompetencji w pozostałych jednostkach. W wielu przypadkach, dotyczących na przykład takich działów, jak kadry czy marketingu, utworzona zostanie wspólna jednostka organizacyjna.

Jeśli chodzi o zakłady badawcze, zidentyfikowaliśmy dwa, których zakres prac w GIG i IChPW w pewnym stopniu się zazębia i najprawdopodobniej będziemy dążyć do ich połączenia. Absolutnie nie zamierzamy wkraczać drastycznie w dotychczasową strukturę organizacyjną i nie myślimy również o redukcji zatrudnienia, wręcz przeciwnie.

Dwa projekty wiodące, tworzone przez GIG Centrum Badawczo-Szkoleniowo-Edukacyjne, Czystych Technologii Węglowych oraz Inteligentnej Koksowni XXI wieku realizowany przez IChPW, wymagać będą jeszcze mocniejszego wsparcia kadrowego i nowych, młodych pracowników o wysokich kwalifikacjach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w dół, pensje w górę. Najnowsze dane GUS o sektorze przedsiębiorstw

Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmniejszyło się w sierpniu o 0,8 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 9259,54 zł, czyli o 5,6 proc. więcej niż w sierpniu 2025 roku.

Basen w warsztatach po byłej kopalni

Trwają intensywne prace w budynku dawnych warsztatów mechanicznych kopalni Saturn w Czeladzi. Powstaje tam nowoczesny basen o długości 25 metrów. Ma być oddany do użytku w 2027 roku.

Awaria hydrauliki siłowej? Sprawdź, jak działa mobilny serwis hydrauliki siłowej

Nagle pęka przewód ciśnieniowy, a Twoja maszyna budowlana lub linia produkcyjna staje w miejscu bez ostrzeżenia. Taka niespodziewana usterka wywołuje natychmiastowy stres i grozi kosztownymi opóźnieniami w realizacji zaplanowanych zleceń. Zamiast jednak organizować skomplikowany transport ciężkiego sprzętu do stacjonarnego warsztatu, możesz wybrać znacznie prostszą drogę ratunku. Wystarczy jeden telefon, aby wykwalifikowany fachowiec przyjechał bezpośrednio na plac budowy, do hali lub w pole. Dzięki temu zyskujesz spokój oraz pewność, że zaplanowane prace ruszą dalej bez wielogodzinnych przestojów.

Wody podziemne krytycznie ważne dla Polski? Takie są wnioski ekspertów

Czy wody podziemne mogą być traktowane jako surowiec krytyczny? Spotkanie poświęcone temu tematowi odbyło się w Państwowym Instytucie Geologicznym-Państwowym Instytucie Badawczym.