W 2025 r. udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł do rekordowo niskiego poziomu ok. 50 proc., tymczasem 95 proc. energii zużywanej przez 140 największych spółek na polskiej giełdzie wciąż pochodzi z kopalin - wynika z przedstawionego we wtorek raportu Fundacji Instrat.
W ubiegłym roku polskie spółki giełdowe po raz pierwszy musiały zmierzyć się z pełnymi wymogami dyrektywy CSRD dotyczącej raportowania zrównoważonego rozwoju. Jednocześnie może to być ostatni rok tak szerokiego obowiązku raportowania ESG, ze względu na planowane zmiany regulacyjne w Unii Europejskiej - wynika z raportu Droga do zera netto. Emisje i cele klimatyczne spółek na GPW ujawnione w 2025 r. Fundacji Instrat, który zaprezentowano we wtorek w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
Jak zauważyła Fundacja Instrat, z jednej strony widać wyraźny postęp - 80 spółek z indeksu WIG140, czyli cztery razy więcej niż w 2024 r. raportuje pełny ślad węglowy, w tym emisje z łańcucha dostaw.
“Dane ESG przestały być jedynie dodatkiem do rocznych sprawozdań i coraz częściej stają się mierzalnym elementem strategii biznesowych. To efekt wejścia w życie dyrektywy CSRD oraz europejskich standardów raportowania ESG“ - wskazano w raporcie.
Dyrektywa ws. sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju, tzw. CSRD została opublikowana pod koniec 2022 r. Zgodnie z nią wszystkie duże jednostki oraz małe i średnie spółki giełdowe miały przedstawiać w swoim sprawozdaniu z działalności informacje na temat: kwestii środowiskowych, społecznych i praw człowieka oraz ładu korporacyjnego.
W lutym 2025 r. Komisja Europejska przedstawiła jednak pakiet uproszczeń w obszarze zrównoważonego rozwoju, tzw. Omnibus I. Jego celem jest zmniejszenie obciążeń dla przedsiębiorstw w UE. W pakiecie przewidziano odroczenie terminów i uproszczenia dotyczące dyrektywy CSRD.
Fundacja Instrat przypomniała, że w 2025 r. udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł do rekordowo niskiego poziomu - około 50 proc.
“Z drugiej strony obraz transformacji energetycznej pozostaje niepokojący. Aż 95 proc. energii zużywanej przez spółki z WIG140 pochodzi z paliw kopalnych - węgla, gazu i ropy - a udział odnawialnych źródeł energii to zaledwie niecałe 5 proc. Co istotne, aż 70 proc. deklarowanej zielonej energii pochodzi ze spalania biomasy, biogazu lub wodoru odnawialnego, a nie z nowych inwestycji w infrastrukturę OZE“ - wskazała fundacja.
Jak zauważył autor raportu Tomasz Czech z Fundacji Instrat, planowane zmiany w unijnych przepisach, zmiany zawarte w pakiecie Omnibus I, sprawią, że ponad 90 proc. polskich spółek zostanie wyłączonych z obowiązku raportowania ESG.
“Grozi to utratą przejrzystości rynku i dalszym spowolnieniem dekarbonizacji. Zmiany mogą osłabić motywację do większej transparentności, co utrudni inwestorom rzetelną ocenę ryzyka klimatycznego. Bez stabilnych regulacji i silniejszych impulsów inwestycyjnych w OZE, ambitne deklaracje pozostaną jedynie w sferze teorii, podczas gdy polska gospodarka potrzebuje pilnej i rzeczywistej dekarbonizacji, by utrzymać konkurencyjność, chociażby w kontekście wzrostu cen ETS i wdrożenia systemu ETS2“ - zaznaczył ekspert.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.