Główne indeksy na Wall Street wzrosły w środę przed ogłoszeniem szczegółów nowych ceł USA na import, które rozpoczęło się w Białym Domu. Na rynkach panuje niepewność co do perspektyw gospodarczych USA.
Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrosły o 0,56 proc., czyli o 235,36 pkt., do 42.225,32 pkt.
S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,67 proc. i wyniósł 5.670,97 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,87 proc. do 17.601,05 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 zyskuje 1,65 proc. i wynosi 2.045,46 pkt.
Wskaźnik zmienności VIX spada o 1 proc. do 21,37 pkt.
W ostatnich tygodniach rynki amerykańskie cechowała duża zmienność, gdyż inwestorzy spekulowali na temat zakresu taryf i ich wpływu na gospodarkę światową, inflację i zyski przedsiębiorstw.
Inwestorzy czekają na szczegóły ogłaszanych przez prezydenta USA Donalda Trumpa nowych ceł na import do USA. Wydarzenie związane z ogłoszeniem ceł rozpoczęła się od 16.00 czasu nowojorskiego (22.00 czasu polskiego).
“Być może najważniejszym pytaniem jest to, czy to ogłoszenie przechyli szalę w kierunku globalnej recesji. Chociaż uważamy, że jest to obecnie mało prawdopodobne, ważne jest, aby uznać, że akcje amerykańskie są stosunkowo drogie, co może sprawić, że będą bardziej podatne na wszelkie negatywne niespodzianki“ - powiedział Oliver Blackbourn, zarządzający portfelem w Janus Henderson Investors.
“Uważamy, że niepewność utrzyma się przez co najmniej kilka miesięcy, a uwaga skupi się na perspektywach gospodarczych USA, podczas gdy rynki pozostaną nadwrażliwe na wszelkie napływające informacje“ - powiedział analityk Chris Senyek z Wolfe Research.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.