Niemcy ograniczają klimatyczne ambicje

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z berlińskich obiektów, których już się nie podświetla jest Brama Brandenburska

fot: Krystian Krawczyk

Od czasu upadku rządu pod koniec zeszłego roku finansowanie kluczowych programów transformacji energetycznej w Niemczech zostało zamrożone, a wiodące partie polityczne jasno dały do zrozumienia, że ich priorytety leżą gdzie indziej. Pisze o tym Petra Sorge z Bloomberga.

Przypomina, że Niemcy wydały miliardy dolarów dotacji, aby ograniczyć emisję dwutlenku węgla o dwie trzecie do końca dekady.

- Jednak w czasach, gdy obawy dotyczące klimatu pozostają w dużej mierze nierozwiązane, największa gospodarka Europy ma ograniczyć te wysiłki – i oddać swoją pozycję lidera bloku w transformacji energetycznej - czytamy.

Decyzje Donalda Trumpa, który kwestie klimatu odsuwa na dalszy plan, powodują, że świat liczą na Niemcy, aby pomogły im nadrobić zaległości. Agencja podkreśla, że spełnienie zobowiązań związanych z klimatem było już wyzwaniem dla ustępującego rządu socjaldemokraty Olafa Scholza, a jest bardzo prawdopodobne, że finansowanie proklimatycznych działań zostanie jeszcze bardziej obcięte po wyborach.

- Zarówno konserwatywna opozycja, która prowadzi w sondażach, jak i ustępujący socjaldemokraci zobowiązali się do trzymania się celu osiągnięcia neutralności sieci do 2045 r. Jednak w obliczu powrotu Trumpa do Białego Domu i serii ataków ze strony azylantów w Niemczech, priorytetowo potraktowano kwestie bezpieczeństwa i imigracji, a nie transformację energetyczną. Konserwatyści powiedzieli również, że planują zwiększyć wydatki na NATO, jednocześnie przestrzegając surowych zasad pożyczkowych kraju, ograniczając zakres manewrów finansowych - pisze Bloomberg.

Przed wyborami w Niemczech, które odbędą się 23 lutego, konserwatyści i socjaldemokraci obiecali obniżyć ceny energii – kluczową kwestię dla wyborców – ale nie podali zbyt wielu szczegółów.

- Nie jest dla mnie jasne, jak to ma działać finansowo – powiedziała Julia Metz, kierowniczka programu Climate and Industrial Policy Germany w think tanku Agora Energiewende, cytowana przez agencję. Osiągnięcie neutralności netto będzie kosztować 93 miliardy euro rocznie do 2030 roku, według jej organizacji i „nie zadziała bez rządowych programów zachęt”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?