JSW Koks naliczył kary Rafako

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

To kolejna odsłona sporu pomiędzy JSW Koks i Rafako

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

We wtorek, 15 października, JSW Koks nadesłał informację w sprawie naliczenia przez JSW Koks kar umownych względem Rafako. To kolejna odsłona sporu pomiędzy dwoma spółkami.

„Mając na uwadze dalszą eskalację sporów związanych z budową EC Radlin, w tym częściowe wstrzymanie, z przyczyn leżących po stronie Rafako inwestycji, powierzania niezbędnych dalszych prac podwykonawcom oraz ich faktycznej realizacji w Radlinie, a także ryzyka wynikające z toczącego się już postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości Rafako, Zarząd JSW Koks – po zapoznaniu się z rezultatami szeregu analiz prawnych, a także rekomendacjami właściwych służb Spółki – podjął decyzję o realizacji uprawnień, wynikających z zawartej umowy, w zakresie obciążenia Rafako przewidzianymi w jej treści karami umownymi” – wskazali w informacji przedstawiciele JSW Koks.

„W konsekwencji wystawiono noty obciążeniowe, które zostały 15 października br. doręczone Rafako. Ich sumaryczna wartość wyniosła 117 mln zł. JSW Koks oczekuje również zwrotu 40 mln zł, związanych z nierozliczonymi – według aktualnego stanu (uwzględniającego dokonane już potrącenia) – bezspornymi płatnościami bezpośrednimi, zrealizowanymi przez JSW Koks na rzecz podwykonawców, którzy od dłuższego czasu nie uzyskują swojego wynagrodzenia bezpośrednio od Rafako. Zarząd JSW Koks sygnalizuje jednocześnie, że przywołane czynności nie wyczerpują roszczeń JSW Koks, związanych z dotychczasową realizacją projektu budowy EC Radlin, a informacje te upubliczniane są wobec przywołanych wcześniej działań Rafako, w tym publicznych wypowiedzi przedstawicieli tego podmiotu, w których formułowane są niezgodne z rzeczywistością zarzuty względem Spółki JSW Koks oraz jej zarządzających” – czytamy dalej.

„Zarząd JSW Koks podkreśla, że pozostaje zdeterminowany do podjęcia wszelkich racjonalnie uzasadnionych działań, aby ukończyć realizację projektu budowy EC Radlin w jak najkrótszych. Informacja w sprawie naliczenia przez JSW KOKS S.A. kar umownych względem RAFAKO S.A. terminach. Stanowi to zresztą kontynuację dotychczasowych działań, gdyż JSW Koks w sposób istotny i na bieżąco wspierał realizację tego projektu inwestycyjnego, w tym zrealizował w jego trakcie płatności bezpośrednie na rzecz zaangażowanych podwykonawców, których sumaryczna wartość przekroczyła 170 mln zł, co świadczy o skali tego zaangażowania” – wskazali przedstawiciele JSW Koks.

To kolejna odsłona sporu pomiędzy JSW Koks i Rafako, dotycząca realizacji inwestycji polegającej na budowie elektrociepłowni opalanej gazem koksowniczym w Koksowni Radlin. Na początku września Rafako oskarżyło JSW Koks o zerwanie mediacji prowadzone przed Sądem Polubownym przy Prokuratorii Generalnej RP. W efekcie JSW ściągnęło 20 mln zł z kaucji wpłaconej przez Rafako, a pod koniec września zarząd Rafako złożył wniosek o upadłość. Równocześnie 27 września władze JSW Koks podały, że realizacja EC Radlin przez Rafako wiązała się z ciągłym niekontrolowanym wzrostem budżetu bez realizacji prac w terminie, więc zarząd JSW Koks musiał skorzystać z zabezpieczenia wykonania umowy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu