Nadzór górniczy opublikował swój cykliczny raport. To kompendium wiedzy o bezpieczeństwie w polskich kopalniach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Produkcja w ruchu Wujek jest prowadzona jedną ścianą

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Największy wpływ na kształtowanie się wypadkowości ogółem w latach 2019-2023 miały wypadki zaistniałe w górnictwie węgla kamiennego. Stanowiły one prawie 87 proc. ogółu wypadków – wynika z najnowszego raportu nadzoru górniczego pt. „Ocena stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w 2023 roku”. Ta cykliczna publikacja, która została zaprezentowana w maju, stanowi ważne kompendium wiedzy w tym zakresie. Lwią jej część poświęcono zagrożeniom występującym w górnictwie podziemnym.

„Polskie górnictwo podziemne charakteryzuje się skomplikowanymi warunkami geologiczno-górniczymi oraz występowaniem zagrożeń naturalnych: metanowego, wybuchem pyłu węglowego, tąpaniami, wodnego, wyrzutami gazów i skał, klimatycznego, a także substancjami promieniotwórczymi. Specyfikę górnictwa podziemnego charakteryzuje występowanie również innych zagrożeń, istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa prowadzonych robót, w tym pożarowego oraz zawałowego i oberwaniem się skał ze stropu i/lub ociosów. Najbardziej niebezpieczne w skutkach są zdarzenia spowodowane zagrożeniem metanowym oraz tąpaniami. Przebieg tych zdarzeń charakteryzuje się dużą dynamiką występowania danego zjawiska, powodującą niejednokrotnie skutki o charakterze katastrofalnym” – czytamy w raporcie.

Jako pierwsze omówiono w nim zagrożenia naturalne. Pierwsze z nich to zagrożenie tąpaniami. Jak podano w publikacji, w latach 2019-2023 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 18 tąpnięć związanych z występowaniem wstrząsów górotworu (11 w kopalniach węgla kamiennego i 7 w kopalniach miedzi). W wyniku tych zdarzeń doszło do 18 wypadków śmiertelnych, trzech wypadków ciężkich i 97 wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy. Jak podano, liczba tąpnięć w 2023 r. była na zbliżonym poziomie, jak w latach poprzednich, w ich efekcie doszło do jednego wypadku śmiertelnego i jednego ciężkiego. Ponadto 13 pracowników doznało obrażeń ciała powodujących czasową niezdolność do pracy – co stanowi wzrost w odniesieniu do lat ubiegłych.

Dodano, że w roku 2023 zaistniało 25 odprężeń, o 7 więcej niż w roku 2022, natomiast liczba osób poszkodowanych zmniejszyła się. W wyniku odprężeń zaistniałych w 2023 r. 5 pracowników uległo wypadkom powodującym czasową niezdolność do pracy, natomiast w roku 2022 wypadkom takim uległo 12 osób.

Kolejne z opisanych zagrożeń dotyczyło metanu. W latach 2019-2023 miało miejsce 13 zdarzeń związanych z zapaleniem się tego gazu, z których jedno zainicjowało wybuch. W wyniku tych zdarzeń zaistniało 16 wypadków śmiertelnych, 7 wypadków ciężkich i 33 wypadki powodujące czasową niezdolność do pracy.

Przypominano, że we wrześniu i w październiku 2023 r. w wyniku przeprowadzonych akcji ratowniczych w kopalni Pniówek zlokalizowano i wytransportowano siedmiu górników, zaginionych po wybuchu, do którego doszło 20 kwietnia 2022 r.

W 2023 r. w wyrobiskach górniczych kopalń węgla kamiennego miało miejsce jedno zapalenie metanu – 9 grudnia w ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice. W wyniku zdarzenia nikt nie uległ wypadkowi.

Jak podał WUG, w latach 2019-2023 zarówno w kopalniach węgla kamiennego, jak i w kopalniach KGHM nie odnotowano zdarzeń związanych z wyrzutami gazów i skał. W zakładach wydobywających rudy miedzi zaistniało jednak 5 zdarzeń powiązanych z tym zagrożeniem. W raporcie uwzględniono także kopalnie soli. W nich także nie doszło we wspomnianym okresie do wyrzutów gazów i skał.

„Niemniej jednak w Kopalni Soli Kłodawa SA w Kłodawie prowadzono eksploatację soli w warunkach występowania tego zagrożenia. W analizowanym okresie w zakładzie tym miały miejsca zdarzenia świadczące o występowaniu gazów pod zwiększonym ciśnieniem” – podano w raporcie.

W latach 2019-2023 nie odnotowano także zdarzeń związanych z wybuchem pyłu węglowego. Przypomniano, że ostatni raz miało to miejsce w 2008 r. w kopalni Mysłowice-Wesoła w Mysłowicach.

W zakresie zagrożenia klimatycznego wskazano, że w 2023 r. w kopalniach węgla kamiennego w 514 wyrobiskach wystąpiły warunki uprawniające do skrócenia czasu pracy. Szacunkowa liczba pracowników zatrudnionych w tych wyrobiskach w ciągu doby wynosiła około 5400. Natomiast w kopalniach rud miedzi (w tym w wyrobiskach wykonanych w soli kamiennej) w 2023 r. przekroczenie temperatury stwierdzono w 280 wyrobiskach i w rejonach, w których zatrudniano około 7800 pracowników.

Ostatnim z zagrożeń naturalnych występujących w górnictwie podziemnym jest zagrożenie wodne. W minionym roku w podziemnych kopalniach nie wystąpiły zdarzenia z nim powiązane.

Jeśli chodzi o zagrożenie pożarowe, to w latach 2019-2023 w podziemnych zakładach górniczych zaistniały 64 zdarzenia z nim związane, w tym 44 w kopalniach węgla kamiennego, 2 w CZOK i 18 w kopalniach rud miedzi. W wyniku tych zdarzeń jeden pracownik doznał lekkich obrażeń ciała. W samym 2023 r. zaistniało łącznie 12 pożarów, z czego 5 w kopalniach węgla kamiennego i jeden w SRK SA Oddział CZOK (wszystkie egzogeniczne) oraz 6 w kopalniach rud miedzi. Ze stref zagrożenia w latach 2019-2023 wyprowadzono łącznie 3100 górników, w tym 73 z użyciem aparatów ucieczkowych. W 2023 r. wyprowadzono z rejonów zagrożonych 808 górników, w tym 6 z użyciem aparatów ucieczkowych.

Natomiast w latach 2019-2023 na skutek samozapalenia się węgla (pożar endogeniczny) w kopalniach węgla kamiennego zaistniało 20 pożarów, w tym: 8 w wyrobiskach eksploatacyjnych, 9 w wyrobiskach korytarzowych, 2 w wyrobiskach wyłączonych z sieci wentylacyjnych (za tamami izolacyjnymi) i 1 na placu składowym urobku na powierzchni. W kopalniach rud miedzi w latach 2019-2023 najwięcej pożarów zostało wywołanych poprzez przyczyny mechaniczne (pożary maszyn samojezdnych oraz wyposażenia technicznego).

Jeśli chodzi o zagrożenie zawałowe i oberwanie się skał ze stropu i/lub ociosów, to w okresie objętym raportem w podziemnych kopalniach było 20 zdarzeń tego typu. W ich wyniku zaistniało w tym okresie 12 wypadków śmiertelnych oraz 10 wypadków ciężkich. W kopalniach węgla kamiennego miało miejsce 14 z tych zdarzeń. W ich wyniku zaistniały 3 wypadki śmiertelne, nie odnotowano wypadków ciężkich. W samym 2023 r. w podziemnych zakładach górniczych miały miejsce dwa wypadki śmiertelne związane z opadem skał ze stropu i ociosów (Mysłowice-Wesoła i ZG Lubin).

W latach 2019-2023 w podziemnych zakładach górniczych zaistniało 59 wypadków śmiertelnych i ciężkich, których przyczyną było nieprzestrzeganie przepisów w zakresie eksploatacji maszyn, urządzeń i instalacji technicznych lub niezgodny z dokumentacją ich stan techniczny. W 2023 r. w podziemnych zakładach górniczych miało miejsce 7 wypadków śmiertelnych oraz 3 wypadki ciężkie, które były następstwem niewłaściwej eksploatacji maszyn i urządzeń.

Ponadto na przestrzeni wybranych 5 lat miało miejsce 14 awarii, które zaistniały w ruchu podziemnych zakładów górniczych i stwarzały stan zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego lub dla ruchu zakładu górniczego.

W raporcie ujęto także zagrożenie siarkowodorowe oraz geogazodynamiczne. To pierwsze występuje w dwóch kopalniach rud miedzi (Polkowice-Sieroszowice i Rudna). To drugie jest natomiast ściśle powiązane z katastrofą, do której doszło 23 kwietnia 2022 r. w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka. W wyniku tąpnięcia do wyrobiska wydzieliło się około 124 500 m sześc. metanu, co skutkowało powstaniem w wyrobisku atmosfery niezdatnej do oddychania, która była jedną z głównych przyczyn zaistniałych wypadków śmiertelnych. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego powołał komisję dla zbadania przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.

„Koincydencja zagrożenia tąpaniami i metanowego, mająca miejsce przy tym zdarzeniu, oraz jego tragiczne skutki, ukierunkowały prace Komisji na szersze spojrzenie na znane w górnictwie, aczkolwiek do tej pory niepoddawane szczegółowym badaniom, zagrożenie zjawiskiem geogazodynamicznym” – wyjaśniono w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.