Minister Pełczyńska-Nałęcz: Górnicy zarabiają za dużo, węgiel jest za drogi w wydobyciu

1715590254 krystianmaj kprm

fot: Krystian Maj/KPRM

Zgoda na zmiany w KPO oznacza, że nie będzie w Polsce podatku od aut spalinowych - informuje minister

fot: Krystian Maj/KPRM

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz - ministra Funduszy i Polityki Regionalnej z Polski 2050 pisze na platformie X: „Polskie górnictwo jest trwale nierentowne i jego utrzymanie wymaga znaczących dopłat z budżetu państwa. W 2025 roku dotacje dla górnictwa wyniosą 9 mld zł. To oznacza, że do każdej zatrudnionej w górnictwie osoby dopłacimy około 100 tys. zł”.

Ministra w ten sposób odniosła się do weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy wiatrakowej.

 - Prezydent zawetował ustawę o rozwoju wiatraków. W sieci jakieś nastąpił wysyp kilometrów dezinformacji i anty-faktów usprawiedliwiających tę antyrozwojową decyzję. Sławiących opłacalność polskiego węgla. Oto prawda i sama prawda o polskim węglu - może niewygodna, może niełatwa do przyjęcia, ale prawda. A nasz rozwój musi się opierać na faktach a nie wyimaginowanej, antyzielonej ideologii - napisała Pełczyńska-Nałęcz.

 

Ministra przypomina - rok 2024 zakończył się stratą sektora na poziomie 11 mld zł, czyli blisko 1 mld zł miesięcznie. Z kolei w 2025 roku konieczne będzie wsparcie budżetowe w wysokości 9 mld zł, co odpowiada ponad 100 tys. zł dopłaty na jednego zatrudnionego górnika. W dłuższej perspektywie, do 2050 roku, dopłaty mogą sięgnąć astronomicznej kwoty 140 mld zł.

To oznacza, że każda tona wydobywanego w Polsce węgla jest realnie subsydiowana przez podatników. Koszty płacowe to około 50 USD na tonę, wobec 10 USD w USA, co pokazuje, jak dalece niekonkurencyjna jest dziś polska branża wydobywcza. Różnica między kosztem wydobycia a ceną rynkową to średnio 300 zł na tonie.

Utrzymujemy nierentowny przemysł węglowy

- Średnie wynagrodzenie w górnictwie wynosi 13,4 tys. zł (dane za 2024 rok). Górnictwo wspólnie z sektorem IT to dwie zdecydowanie najlepiej opłacane branże w Polsce. Dla porównania, średnie wynagrodzenie w przemyśle to 7,8 tys. zł, w budownictwie 8 tys. zł, a w zakwaterowaniu i gastronomii - 6,1 tys. zł - pisze ministra rządu Donalda Tuska.

Dodatkowo, mimo że Polska posiada własne zasoby węgla, coraz większą część surowca sprowadzamy z zagranicy. W latach 2020–2024 import wyniósł 51 mln ton, głównie z RPA, Kolumbii i - do czasu wprowadzenia embarga - z Rosji. Eksport w tym samym czasie sięgnął 23 mln ton, co daje deficyt na poziomie 28 mln ton. To paradoks: utrzymujemy nierentowny przemysł węglowy kosztem miliardowych dotacji, a jednocześnie kupujemy tańszy węgiel z zagranicy.

Minister wskazała, że przyszłość należy do energetyki odnawialnej. Polska ma ogromny potencjał w zakresie fotowoltaiki, energetyki wiatrowej - zarówno lądowej, jak i morskiej - oraz biogazu. Do tego dochodzą elektrownie gazowe (korzystające m.in. z Baltic Pipe) oraz planowana energia atomowa. Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że narracja o „rentowności polskiego węgla” to element „dezinformacji i anty-faktów”, które blokują realną dyskusję o transformacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.