Ratownicy zlokalizowali położenie lampy czwartego górnika

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Występowanie wstrząsów jest jedną z najbardziej nieprzewidywalnych rzeczy w górnictwie - mówi Rajmund Horst

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Akcja trwa, jesteśmy w trakcie poszukiwania ostatniego górnika. Ratownicy zlokalizowali położenie jego lampy, a zarazem prawdopodobne miejsce znajdowania się mężczyzny. To naroże czoła przodka. Poruszamy się w obszarze zaledwie kilku metrów kwadratowych, ale poszukiwania mogą potrwać zarówno pół godziny, jak i kilka godzin. Z górnikiem nie ma kontaktu - mówi Rajmund Horst, wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej. 

Przypomnijmy, w nocy 14 maja o 3.29 doszło do wstrząsu w kopalni Mysłowice-Wesoła. Jak poinformowała Aleksandra Wysocka-Siembiga, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia, w rejonie zagrożenia było 15 osób. Bezpiecznie wycofano 11 górników. Później ratownicy dotarli do trzech z czterech uwięzionych górników. Jeden z nich został przetransportowany na powierzchnię i trafił do szpitala. Niestety, dwóch pracowników nie żyje.

- Obecnie w szpitalach znajduje się 10 osób poszkodowanych w tym wypadku. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Są poddawani diagnostyce, a jeden zabiegowi. Szczegółów nie zdradzamy. Najważniejsze, aby nasi pracownicy byli odpowiednio zabezpieczeni przez lekarzy - mówi wiceprezes PGG.

Dodał, że jest znaczna poprawa jeśli chodzi o kwestie wentylacyjne, ale prace nadal są wykonywane w aparatach oddechowych.

- Wizja lokalna odbędzie się po zakończeniu akcji ratowniczej i analizie sytuacji przez zespół do spraw zagrożeń, ustaleniu bezpiecznych warunków przeprowadzenia wizji. Musimy mieć pewność, że sytuacji sejsmiczna jest stabilna i nie będzie zagrażać bezpieczeństwu. Aktualnie nie odnotowujemy takiej aktywności, jest stabilnie. Teraz jesteśmy skoncentrowani na ratowaniu czwartego górnika - poinformował Rajmund Horst.

Dodał, że występowanie wstrząsów jest jedną z najbardziej nieprzewidywalnych rzeczy w górnictwie.

- To materia, którą cały czas zgłębiamy, ale podobnie jak w przypadku trzęsień ziemi, jesteśmy takimi przypadkami zaskakiwani. W okresie poprzedzającym wypadek, kilku, a nawet kilkunastu dni, nie zdarzyło się nic, co mogłoby wskazywać na to, że w danym momencie wystąpi wstrząs wysokoenergetyczny. W tym rejonie była stosowana dostępna profilaktyka. Wszystkie rygory były zachowane. Natomiast będzie to przedmiotem analiz, badań przez komisję - dodał wiceprezes.

Podkreślił, że kopalnia Mysłowice - Wesoła pracuje, bo wypadek nie miał wpływu, na działania w innych jej rejonach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.