Rządowe plany przyspieszą likwidację kopalń? Związkowcy chcą wyjaśnień

fot: Krystian Krawczyk

Nie zmieniła się ilość surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu sierpnia leżało tam 7,9 mln ton węgla, wobec ponad 4,9 mln ton rok wcześniej

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy z górniczej „Solidarności” alarmują, że przekazany Komisji Europejskiej projekt „Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r.” może przyspieszyć zamykanie kopalń. Chcą wyjaśnień od minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.

Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” zwróciła się w tej sprawie do minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski w środę, 24 kwietnia. Pismo w tej sprawie zostało przesłane również ministrowi aktywów państwowych Borysowi Budce oraz minister przemysłu Marzenie Czarneckiej.

- W związku z przekazaniem do Komisji Europejskiej projektu „Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r.” bez konsultacji społecznych, Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” stanowczo protestuje przeciwko takim praktykom, uważając je za niedopuszczalne. Istnieje poważna obawa, iż dokument ten w zaprezentowanej formie jest sprzeczny z treścią podpisanej 28 maja 2021 r. „Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego oraz wybranych procesów transformacji województwa śląskiego” – czytamy w piśmie podpisanym przez Bogusława Hutka, przewodniczącego Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”.

- Przypominamy, że zarówno „Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r.”, jak i „Polityka Energetyczna Polski do 2040 r.”, musi uwzględnić merytoryczną zawartość umowy społecznej, co wynika wprost z treści umowy, pod którą podpisali się przedstawiciele Rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Domagamy się natychmiastowych wyjaśnień oraz przeprowadzenia konsultacji „Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r.” ze stroną społeczną. Zwracamy uwagę, iż jest to dokument kluczowy, który wkrótce może stanowić podstawę do dalszych działań ograniczających funkcjonowanie kopalń węgla kamiennego i energetyki węglowej ze strony Unii Europejskiej. Tym samym wygaszanie zakładów górniczych wydobywających węgiel energetyczny może zostać przyspieszone wobec tego, co uzgodniono w umowie społecznej podpisanej 28 maja 2021 r. - czytamy dalej w piśmie.

- Brak reakcji na powyższe postulaty ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska zmusi nas do podjęcia przewidzianych prawem działań w obronie zagrożonych miejsc pracy – kończą związkowcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.