Nadzór górniczy zgodził się na zdjęcie pola pożarowego w kopalni Pniówek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

29 kwietnia br. w wyniku serii ok. 20 wybuchów metanu życie w kopalni Pniówek straciło 16 górników i ratowników górniczych, którzy po pierwszym wybuchu ruszyli z pomocą poszkodowanym

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Nadzór górniczy zgodził się na zdjęcie pola pożarowego w kopalni Pniówek, gdzie w kwietniu wybuchy metanu zabiły 16 górników i ratowników górniczych - dowiedziała się PAP w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. To pierwszy etap działań zmierzających do wejścia w rejon katastrofy po ciała 7 ofiar tragedii.

Wiosną tego roku eksperci zdecydowali o otamowaniu podziemnych wyrobisk w rejonie katastrofy tysiąc metrów pod ziemią ze względu na trwający tam pożar. Za tamami, które odcięły rejon katastrofy, pozostały ciała siedmiu górników. Obecnie analizy ekspertów wskazują na wygaśnięcie pożaru, a tym samym na możliwość likwidacji pola pożarowego i wejścia w zamknięty rejon. Niedawno JSW złożyła w tej sprawie wniosek do nadzoru górniczego.

- Otrzymaliśmy zgodę Okręgowego Urzędu Górniczego (OUG) w Rybniku na zdjęcie pola pożarowego. Otwiera to etap konsultacji planu akcji ratowniczej, w ramach której - po zatwierdzeniu planu - nastąpi wejście do otamowanego rejonu - powiedział w piątek rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia, Tomasz Siemieniec.

Zastrzegł, że wszystkie działania w zamkniętym dotąd rejonie muszą być prowadzone na zasadach akcji ratowniczej. Plan jej prowadzenia będzie teraz konsultowany m.in. z Centralną Stacją Ratownictwa Górniczego w Bytomiu oraz Okręgową Stacją Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śląskim. Wypowiedzą się również eksperci w zakresie atmosfery kopalnianej. Chodzi o określenie warunków bezpiecznego przeprowadzenia akcji. Jej plan także będzie musiał zatwierdzić rybnicki OUG.

Przedstawiciele JSW nie chcą na razie prognozować, jak długo potrwają przygotowania i kiedy możliwe będzie wejście w otamowany rejon. Prawdopodobnie w pierwszym etapie zostanie on zawężony do okolic ściany wydobywczej, przy której zginęli górnicy. Później będzie można podjąć próbę wejścia tam w celu poszukiwania ciał siedmiu zaginionych górników. Na pewno nie będzie to możliwe przed końcem tego roku.

Nadal pracuje specjalna komisja Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, wyjaśniająca przyczyny i okoliczności kwietniowej katastrofy w kopalni Pniówek. Podczas ostatniego posiedzenia komisji przedstawiciel JSW zaprezentował zakres przedsięwzięć organizacyjno-technicznych w rejonie otamowanej ściany, służących w perspektywie likwidacji pola pożarowego oraz - w pierwszym etapie - zawężeniu rejonu otamowanych wyrobisk. Komisja nie wniosła zastrzeżeń do tych planów, zaś teraz pozytywną decyzję podjął Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku.

29 kwietnia br. w wyniku serii ok. 20 wybuchów metanu życie w kopalni Pniówek straciło 16 górników i ratowników górniczych, którzy po pierwszym wybuchu ruszyli z pomocą poszkodowanym. Siedmiu z nich zostało za trzema tamami, które po katastrofie odgrodziły rejon pożaru od pozostałych wyrobisk. Dotychczas odbyły się cztery posiedzenia komisji wyjaśniającej przyczyny i okoliczności katastrofy. Niezależne postępowania prowadzą także Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz prokuratura.

Trzy dni po wypadku w Pniówku, 23 kwietnia br., doszło do katastrofy w innej kopalni JSW - Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. W wyniku silnego wstrząsu i wypływu metanu zginęło 10 pracowników. Komisja wyjaśniająca przyczyny katastrofy oceniła, iż w kopalni Zofiówka prognoza zagrożeń, stosowana profilaktyka i sposób wykonywania robót były prawidłowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1745591250 huta miedzi

Górnictwo i surowce mineralne na wystawie we Wrocławiu. Zobacz „Skarby Dolnego Śląska”

Jeszcze do 9 października na wrocławskim rynku będzie można oglądać wystawę plenerową „Skarby Dolnego Śląska. Surowce mineralne, które budują naszą przyszłość”.

Budryk ma nowy model złoża. To rewolucja w polskim górnictwie

Nie od dziś wiadomo, że jednym z kluczowych aspektów optymalizacji jest obudowa wyrobisk chodnikowych. Jej prawidłowe zaprojektowanie, dobór odpowiedniego rozstawu oraz wzmocnień, jest istotne na każdym etapie procesu eksploatacji.

Ponad 100 mln zł na onkologię w częstochowskiej Parkitce

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie otrzyma blisko 100 mln zł z Narodowej Strategii Onkologicznej. Rozwój onkologii w placówce wesprze również województwo śląskie, które przeznaczy na ten cel 10 mln zł z własnego budżetu - informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.