Składy węgla chcą pomóc samorządom w dystrybucji opału wśród mieszkańców

fot: Krystian Krawczyk

Polska Grupa Górnicza podała, że swoją produkcją węgla opałowego pokrywa jedynie cześć zapotrzebowania rynkowego. Pozostała wielkość jest uzupełniana przez innych krajowych producentów oraz import

fot: Krystian Krawczyk

Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla inicjuje współpracę samorządów i składów węgla. To cenna inicjatywa. Bez niej samorządy nie poradzą sobie z dystrybucją paliwa wśród mieszkańców, zaś składom grozi plajta. Wszystko to w obliczu wyników kontroli UOKiK, która po inspekcji składów uznała, że przyczyną wzrostu cen węgla były głównie rosnące koszty zakupu ponoszone przez przedsiębiorców po ataku Rosji na Ukrainę. Odrzucono też zarzuty o ukrywanie węgla dla osiągnięcia większych zysków i znacznego zwiększenia marż. Słowem, składy odzyskały dobre imię.

Wyniki kontroli dla właścicieli składów są niezwykle ważne, bo zdarzały się sytuacje, kiedy klienci oskarżali właścicieli i pracowników takich przedsiębiorstw o machlojki. Niestety takie sytuacje były podsycane przez polityków. Obroty w składach znacznie spadły jednak z powodu bardzo wysokich cen importowanego węgla. Ludzi po prostu nie stać na zapłacenie ponad 3 tys. zł za tonę opału. Branża sprzedawców, by przetrwać, musi włączyć się we współpracę z samorządami, które mają dystrybuować sprowadzany przez rząd nieco tańszy węgiel. Mają miejsce do przechowywania, odpowiedni sprzęt i transport. Wyważanie tych otwartych drzwi byłoby co najmniej nierozsądne.

– W związku z szybko postępującymi pracami nad ustawą o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe Izba podjęła działania, których celem jest wypracowanie współpracy pomiędzy sprzedawcami węgla oraz samorządami – informuje Łukasz Horbacz, prezes IGSPW.

Izba rozesłała oficjalne pismo do urzędów gmin, w którym przedstawiła podstawowe obowiązki związane z przystąpieniem przez gminy do modelu preferencyjnej sprzedaży węgla, a także formy, w jakich gmina może realizować to zadanie. Jedną z nich jest wsparcie sprzedawców węgla, które mogą zaoferować gminom członkowie Izby.

– W piśmie poinformowaliśmy gminy o możliwości przesyłania do nas zgłoszeń chęci nawiązania współpracy z zewnętrznym partnerem. Izba w odpowiedzi na takie zgłoszenie może połączyć gminę z odpowiednim sprzedawcą, który znajduje się blisko i dysponuje odpowiednią infrastrukturą sprzedażową. Zaproponowaliśmy również, by gminy łączyły się w większe grupy, do których Izba może przydzielić kilku partnerów w celu obsługi danego obszaru – podkreśla Horbacz.

Przypominamy, że UOKiK skontrolował składy węgla w całym kraju. To postępowanie wyjaśniające, dotyczące sytuacji na rynku węgla, rozpoczęło się w lipcu. Sprawdzeni zostali przedsiębiorcy prowadzący składy węgla, w sumie 201 podmiotów prowadzących łącznie 255 punktów sprzedaży. Badani przedsiębiorcy w roku 2021 r. dostarczyli do odbiorców końcowych ok. 1,5 mln ton paliw stałych.

– Pozyskane przez nas dotychczas informacje nie wskazują, że pomiędzy przedsiębiorcami prowadzącymi składy węgla mogło dojść do porozumień ograniczających konkurencję. Wyższe ceny węgla oraz ograniczenia w jego dostępności wynikały z przyczyn zewnętrznych, które były przede wszystkim skutkiem rosyjskiej agresji na Ukrainę – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Według UOKiK przyczyną wzrostu cen w składach węgla były głównie rosnące koszty zakupu ponoszone przez przedsiębiorców po 24 lutego 2022 r. Dotyczy to całości węgla sprzedawanego i kupowanego przez badane podmioty.

– Co ważne, nie zaobserwowano istotnego wzrostu marży handlowej, tj. różnicy między średnią ceną zakupu węgla przez składy a średnią ceną jego sprzedaży od lutego do lipca 2022 r. – czytamy w komunikacie Urzędu.

Kontrolerzy ustalili, że wzrostowi cen towarzyszył niedobór węgla w składach. Po 24 lutego br. znacznemu zmniejszeniu uległa ilość i wartość dokonywanych przez nie zakupów. Główną przyczyną była utrata stałych źródeł dostaw. 77 proc. badanych przedsiębiorców potwierdziło, że krajowi dostawcy lub importerzy odmówili im dostarczenia towaru. Jako główne powody odmowy podano brak węgla lub jego ograniczoną ilość oraz embargo na produkty z Rosji i Białorusi.

– Ponadto, od kwietnia br. można było zaobserwować mniejszy popyt na węgiel, bowiem konsumenci wstrzymywali się z zakupem z powodu wyższych cen oraz oczekiwania na wprowadzenie rozwiązań systemowych, np. dofinansowania czy cen regulowanych – czytamy w komunikacie.

– Kontrolerzy sprawdzili również, czy składy magazynują węgiel w celu późniejszej sprzedaży z większym zyskiem. Nie stwierdzono jednak przypadków, w których istotna ilość węgla znajdującego się w składzie byłaby niedostępna do sprzedaży bez uzasadnionego powodu. W większości był to węgiel przeznaczony do dalszego posortowania (tzw. niesort), który nie mógł być w danym momencie zaoferowany potencjalnym nabywcom – piszą dalej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.