Ciepło i prąd: Obniż swoje rachunki niewielkim kosztem

fot: Maciej Dorosiński

Trzeba się spieszyć z wnioskiem o bon ciepłowniczy.

fot: Maciej Dorosiński

Wysokość przyszłych rachunków za ciepło i prąd większości Polaków spędza sen z oczu. To nie będzie łatwa zima. W najnowszym raporcie Forum Energii znajdziemy ponad 30 konkretnych działań, które można wdrożyć łatwo i niewielkim kosztem jeszcze przed nadchodzącym sezonem grzewczym. Pozwoli to obniżyć rachunki oraz poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Problem to nie tylko braki paliw takich jak węgiel i gaz, ale też praktyki spekulacyjne i panika na rynku. Do tego dochodzi bardzo wysoka inflacja. Już teraz żyjemy oszczędnie, zmagając się z wysokimi kosztami energii. W tej sytuacji załamywanie rąk jest jednak najgorszym, co można zrobić.

- Znajdujemy się w samym środku kryzysu energetycznego. Ceny paliw oraz energii elektrycznej rosną w zastraszającym tempie. Ten stan będzie się utrzymywał dłużej niż przez jedną zimę, ale to nadchodzący sezon grzewczy będzie okresem próby. Kiedy się skończy – pozostanie z nami kryzys środowiskowy i ryzyko, że ceny surowców ponownie będą rosnąć, ograniczając poziom naszego życia – podkreślają dr Sonia Buchholtz, Piotr Kleinschmidt, autorzy raportu.

Ich zdaniem długofalowo jedynie ocieplanie budynków i elektryfikacja wraz z rozwojem źródeł odnawialnych będą skuteczną bronią na wojnie energetycznej. Pozwolą ograniczyć zużycie energii oraz pozwolą zmniejszyć uzależnienie od paliw kopalnych. Dlatego też państwo musi w pilnym trybie rozwinąć sieć wsparcia technicznego i finansowego, aby wesprzeć te procesy. W tym sezonie grzewczym na wielkie inwestycje    jest za późno,    ale z tymi niewielkimi, a skutecznymi – zdążymy.

- Wychodzimy z założenia, że nawet niewielkie inwestycje lub zmiana przyzwyczajenia związana z ogrzewaniem pomogą zmniejszyć rachunek lub poprawić sytuację grzewczą. Nie można zostawić ludzi samych – a dopłaty dla wszystkich nie są dobrym rozwiązaniem. Liczy się każde zaoszczędzone 100 zł i każdy niezużyty kilodżul energii. Takie działania nie tylko chronią kieszenie, ale też środowisko. Trzeba wziąć sprawy w swoje ręce – mówi dr Joanna Maćkowiak-Pandera z Forum Energii.

Eksperci radzą, aby oszczędności szukać trzeba przede wszystkim w zużyciu energii. To bowiem wpłynie nie tylko na zasobność portfela każdego z nas, ale także na bilans bezpieczeństwa energetycznego kraju i to nawet jeśli zmniejszenie zapotrzebowania wyniesie tylko kilka procent.

- Większość domów w Polsce jest wysoce energochłonna. Wpływ na to mają w dużej mierze niewłaściwie pracujące systemy wentylacyjne oraz słaba izolacja cieplna ścian, okien, dachów i podłóg, powodująca duże straty ciepła. Żeby utrzymać stałą temperaturę w pomieszczeniach, zużywa się więcej paliwa niż w domu efektywnym energetycznie. Kompleksowa termomodernizacja jest rozwiązaniem optymalnym, ale kosztownym i czasochłonnym. Dlatego trzeba zacząć od realizacji łatwiejszych i tańszych zadań, które odciążą domowe budżety jeszcze przed nadchodzącą zimą – wylicza dr Sonia Buchholtz, współautorka opracowania.

Nawet skromny program modernizacyjny pozwoli ograniczyć zużycie energii o ok. 36-60 proc. w typowych dla Polski domach jednorodzinnych. Gdyby objął on ok. jedną czwartą domów w kraju, można byłoby zredukować krajowe zapotrzebowanie na energię końcową w cieple o blisko 10 proc.

Bardzo istotna jest możliwość regulacji temperatury w poszczególnych pomieszczeniach. Pozwoli na to montaż zaworów i głowic termostatycznych w każdym pomieszczeniu. Najwyższa temperatura powinna być w łazience, najniższa w sypialni. Pamiętać też należy, że na każdym 1 st. C mniej w pomieszczeniu oszczędzamy 5-8 proc. energii.

Eksperci podpowiadają kolejne nic nie kosztujące rozwiązanie. To odpowiednie wietrzenie pomieszczeń – szybkie i intensywne to mniejsze utraty ciepła, niż długotrwałe uchylenie okna. To też odsłanianie okien w słoneczne dni i zasłanianie ich w dni pochmurne i nocą oraz odsłonięcie grzejników i montaż ekranów zagrzejnikowych (pianka pokryta folią aluminiową). Tylko to ostatnie może przynieść od 2 do 7 proc. oszczędności energii w zależności od jakości ekranu.

Warto też usprawnić działanie instalacji grzewczej, wezwać fachowca, który sprawdzi stan techniczny, dokona przeglądu, wyczyści kocioł oraz komin lub przewody powietrzno-spalinowe. Odpowietrzenie instalacji, naprawa nieszczelnych połączeń to kolejne oszczędności w naszym portfelu.

Kolejne oszczędności może przynieść ograniczenie korzystania z ciepłej wody użytkowej. Samo    tylko zastąpienie kąpieli w wannie prysznicem to nawet do 25 proc. oszczędności energii niezbędnej do podgrzania wody. Średniej wielkości wanna to 150-200 l, a przeciętny prysznic – około 10-15 l na minutę. Zaoszczędzić można także dzięki zainstalowaniu w kranie perlatora (10-15 proc. energii), praniu tylko z pełnym wkładem bębna i w niższej temperaturze.

Spore oszczędności może przynieść też uszczelnienie drzwi zewnętrznych i okien przy pomocy iuszczelek, pianek czy taśm. To może przynieść nawet 15 proc. oszczędności energii cieplnej. Trzeba pamiętać, by nie przesadzić, bo efektem może być zawilgocenie i zagrzybienie budynku. Warto też uszczelnić okna w piwnicy i zaizolować strop poddasza nieużytkowego. To ostatnie to nawet 35 proc. zużytej energii mniej.

A jak zaoszczędzić prąd? W świetle danych Agencji Rynku Energii najwięcej energii elektrycznej w naszych domach zużywają: lodówka (28 proc. energii, praca 24/7), oświetlenie i drobny sprzęt AGD (20 proc.) oraz kuchnia elektryczna (20 proc.). W dalszej kolejności za zużycie odpowiadają pralka (9 proc.) i telewizor (6 proc.), chociaż wiele zależy też od stopnia ich eksploatacji. Warto wymienić te urządzenia na energooszczędne. Ważna jest też wymiana starych żarówek na oszczędne ledy oraz wyłączanie nieużywanych urządzeń z sieci zamiast trzymania ich w stanie czuwania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mikołaj Raczyński nowym prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju

Rada Nadzorcza Polskiego Funduszu Rozwoju S.A. powołała Mikołaja Raczyńskiego na stanowisko prezesa zarządu PFR S.A. Funkcję objął 15 września 2026 r. 

LNG wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Polski. Minister odwiedził Luizjanę

Minister Energii Miłosz Motyka odwiedził terminal LNG Sabine Pass w Luizjanie. To największy terminal gazowy w Ameryce Północnej i jeden z największych terminali tego typu na świecie.

PGG sprzeda miliony ton więcej, niż planowano

O tempie odchodzenia od węgla, zapotrzebowaniu na polski surowiec i jego roli w miksie energetycznym rozmawialiśmy z prezesem Polskiej Grupy Górniczej, Łukaszem Deją. 

Rekord importu węgla do Polski, kopalnie zwiększają produkcję

O 168 proc. wzrósł w pierwszym półroczu import węgla energetycznego do Polski - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu opublikowanych we wtorkowym wydaniu "Gazety Wyborczej".