Jeszcze w tym roku kopalnia ma zamiar oddać do eksploatacji ścianę 834, która zastąpi ścianę 395

fot: Kajetan Berezowski

Załoga ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit nie zwalnia tempa robót. Jeszcze w br. zostanie oddana do eksploatacji ściana 834 w pokładzie 207

fot: Kajetan Berezowski

Ruch Piast kopalni Piast-Ziemowit kontynuuje prace udostępniające zasoby węgla w pokładzie 215. Będą one stanowić jeden z filarów wydobycia po 2026 r. Model kopalni oparty na trzech ścieżkach wydobywczych utrzymany zostanie przez kolejnych kilka lat.

Obecnie trwa drążenie upadowej badawczej 40528 do pokładu 215. Zadanie wykonują górnicy z oddziału GRP 2P. Zostało im niewiele ponad 860 m do osiągnięcia pokładu. Do tej pory załoga wykonała już ponad 400 m wyrobisk związanych z udostępnieniem pokładu 215. W użyciu jest wysokowydajny kombajn chodnikowy R2000 dużej mocy.

Potężną maszynę rodzimej produkcji charakteryzuje wyjątkowo duża wydajność. Kombajn waży 60 t, mierzy 11 m długości i ma ponad 3 m szerokości, zaś szerokość tzw. stołu załadowczego wynosi 4 m. Kolos posiada napęd hydrauliczny i służy do drążenia wyrobisk kamiennych. Jego parametry pozwalają wykonać wyrobiska o przekroju do 43,1 mkw. Szerokość organu do urabiania wynosi prawie 2 m! Moc silnika mówi sama za siebie – to 250 kW na organ! Taka piorunująca siła umożliwia mu urabianie skały o wytrzymałości do 110 MPa (megapaskali).

Ścian w pokładzie 215 będzie sporo.

– W pierwszym etapie planujemy rozcięcie 14 ścian. Przy czym 14 ścian to jest prawie 7 mln ton surowca o wysokich parametrach jakościowych – podkreśla Sławomir Brusik, kierownik działu inwestycji i przygotowania produkcji kopalni.

Aktualnie ruch Piast prowadzi roboty w dziewięciu przodkach. Sześć drążą załogi własne, kolejne trzy górnicy z Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych Polskiej Grupy Górniczej w Bieruniu. Wszystkie prace przygotowawcze prowadzone są w pokładach 207 i 209.

Wydobycie prowadzone jest obecnie trzema ścianami: 395 i 744b w pokładzie 209 oraz 372a w II warstwie pokładu 209. Eksploatacja na warstwy to duże wyzwanie – szczególnie, że eksploatacja pierwszej warstwy zakończona została niecałe 8 lat temu.

Jeszcze w br. kopalnia ma zamiar oddać do eksploatacji ścianę 834 w pokładzie 207, która zastąpi ścianę 395. W całym 2023 r. planuje się uruchomienie w sumie trzech nowych ścian. Jednej w pokładzie 207, oraz dwóch w pokładzie 209. Są one dość specyficzne ze względu na miąższość dochodzącą nawet do 6 m i bardzo dobrą jakość węgla.

Wybieranie ściany 395 jest już na ukończeniu. Ściana 744b wybrana jest w jednej trzeciej, natomiast 372a w połowie. Ruch Piast ma spore perspektywy na przyszłość. Wielkość eksploatacji zależeć będzie jednak od koniunktury na surowiec, a z tym – jak od dłuższego czasu pokazuje rzeczywistość – może być różnie.

Model kopalni oparty na trzech ścieżkach wydobywczych utrzymany zostanie przez kolejnych kilka lat. Nie ma co ukrywać, że warunki geologiczno-górnicze nie należą do łatwych, chociażby ze względu na tektonikę. Nie brakuje uskoków. Dzięki doświadczonej załodze roboty w ruchu Piast przebiegają planowo. Stosowana jest szeroka profilaktyka, m.in. zabezpieczanie stropu przed opadami skał za pomocą kotew samowiercących iniekcyjnych. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Certyfikacja Single-Pair Ethernet w sieciach przemysłowych - wymagania, pomiary i weryfikacja infrastruktury

Jak światłowodowe systemy monitoringu wspierają bezpieczeństwo infrastruktury w górnictwie i energetyce?

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

JSW: Około 157 tys. ton węgla mniej w 2026 roku. Otamowano ścianę w Kopalni Zofiówka

W związku ze wzrostem stężenia tlenku węgla otamowano jedną ze ścian w Kopalni Zofiówka. Utratę wolumenu produkcyjnego oszacowano na ok. 157 tys. ton węgla w 2026 r. - poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa w piątek. Zarząd JSW podjął uchwałę o "wystąpieniu siły wyższej" i w raporcie poinformował kontrahentów o jej konsekwencjach.

PGE inwestuje w Krakowie. Powstaje nowoczesne źródło ciepła z udziałem polskich firm

PGE Energia Ciepła z Grupy PGE rozpoczęła budowę gazowego źródła kogeneracyjnego w Elektrociepłowni Kraków, uroczyście wmurowując kamień węgielny. Uruchomienie pierwszego etapu inwestycji w 2028 roku pozwoli zmniejszyć zużycie węgla w krakowskim zakładzie o około 28 proc., co oznacza ograniczenie spalania o 200 tys. ton rocznie. Projekt o wartości 886 mln zł realizuje konsorcjum polskich firm Unibep i SBB Energy, a ponad 60 proc. tej kwoty trafi bezpośrednio do krajowych wykonawców.