Polskie zobowiązanie o odejściu od węgla na COP26 wzbudza sporo emocji

1636025909 img 20211104 wa0008

fot: ARC/KSGiE

W głównym mieście Szkocji – Glasgow od niedzieli 31 października do 12 listopada odbywa się 26. konferencja ONZ w sprawie zmian klimatu

fot: ARC/KSGiE

Jedną z najważniejszych inicjatyw podjętych podczas kończącego się właśnie szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow jest deklaracja ponad 40 krajów dotycząca odejścia od energetyki węglowej. Wśród sygnatariuszy porozumienia znalazła się również Polska. Deklaracja z Glasgow wywołała trzęsienie ziemi wśród górniczych związkowców oraz przedstawicieli branży węglowej.

Podpisanie przez Polskę deklaracji dotyczącej „przejścia z węgla na czystą energię” (Global Coal to Clean Power Transition Statement) mogło być sporym zaskoczeniem. Jeszcze dzień wcześniej Polska, która jest w Europie traktowana jako ostatni Mohikanin węgla oraz hamulcowy transformacji energetycznej, nie podpisała deklaracji dotyczącej ograniczenia emisji metanu. Wydawało się, że tak samo będzie z węglem, tym bardziej że zgodnie z porozumieniem społecznym ostatnie kopalnie węgla energetycznego w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym mają zostać zamknięte w połowie obecnego stulecia.

Dlatego polskie zobowiązanie odejścia od węgla wzbudziło sporo emocji. Przedstawiciele brytyjskiego rządu, gospodarza szczytu oraz jednego z głównych inicjatorów węglowej deklaracji, wymieniali Polskę, obok Indonezji, Korei Południowej, Wietnamu i Chile, wśród krajów uzależnionych od węgla, które po raz pierwszy otwarcie zadeklarowały, że będą stopniowo rezygnować ze spalania tego surowca oraz inwestowania w nowe elektrownie węglowe.

– Koniec węgla jest w zasięgu wzroku. Świat zmierza we właściwym kierunku, gotowy do przypieczętowania losu węgla i skorzystania z ekologicznych i ekonomicznych korzyści budowania przyszłości napędzanej czystą energią – powiedział brytyjski minister ds. biznesu i energii Kwasi Kwarteng.

Okazało się jednak, że polska deklaracja budzi cały szereg pytań i wątpliwości. W myśl porozumienia jego sygnatariusze zobowiązali się do szybkiego wdrażania i rozwijania czystych źródeł energii, tak aby w efekcie móc zrezygnować z wytwarzania energii z węgla w latach 30.  w przypadku głównych gospodarek oraz w latach 40. na całym świecie (lub tak szybko, jak to tylko możliwe po tych okresach).

Od razu pojawiły się pytania – czy Polska postrzega siebie jako jedną z głównych gospodarek oraz jakie ma być tym samym tempo dekarbonizacji naszej energetyki i czy przedstawione daty są realne? Reprezentanci resortu klimatu (to właśnie Anna Moskwa, szefowa tego resortu, podpisała węglową deklarację w Glasgow) szybko rozwiali wątpliwości, że Polska będzie jednak należała do tej grupy krajów  drugiej prędkości.

To jednak nie wszystko, bo kolejny punkt deklaracji mówi o tym, że sygnatariusze porozumienia zrezygnują z realizacji nowych projektów dotyczących wytwarzania energii z węgla. To wzbudziło pytania przedstawicieli związkowców, którzy w maju br. podpisali umowę społeczną dla górnictwa. Jednym z jej założeń ma być budowa instalacji opartych na nowych technologiach węglowych (m.in. instalacji do zgazowywania węgla w technologii IGCC z członem do wychwytu dwutlenku węgla), które mają wypełnić lukę po nie-
zmniejszającym się drastycznie popycie na węgiel ze strony energetyki konwencjonalnej. Związkowcy mówią wprost: deklaracja z Glasgow to złamanie zapisów umowy społecznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.