Energetyka: Są głosy, że nie ma być ani węgla, ani gazu, są też wątpliwości co do atomu

fot: Maciej Dorosiński

- Nie biczujmy się, zrobiliśmy w Polsce bardzo wiele. Zobaczcie z czego płynie prąd w Niemczech - mówił Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

Mamy ciekawą sytuację w strukturach unijnych, w Parlamencie Europejskim. Gaz ma być przejściowym paliwem w okresie transformacji. Przychylność wykazują tu Niemcy. Chcą wyrugować węgiel brunatny, choć produkują z niego obecnie połowę energii. Francja z kolei stawia na atom, którego nie chcą Niemcy. Nam na rękę jest i atom, i gaz. Tymczasem są głosy, że nie ma być ani węgla, ani gazu, są też wątpliwości do atomu. To na czym Polska ma oprzeć swoje bezpieczeństwo energetyczne, jak zbudować miks? Pozostaje nam off shore i energetyka wiatrowa na lądzie – mówił  Grzegorz Tobiszowski, b. wiceminister energii, europarlamentarzysta,  podczas XIII EEC w Katowicach.

Przypomniał, że jesteśmy obecnie czwartym krajem w UE, jeśli chodzi o fotowoltaikę. Przygotowujemy inwestycje w farmy morskie.

- To wszystko jednak za mało. Będziemy mieć ogromny problem z energią i odpowiedzią na pytanie w co mają się inwestorzy zaangażować. Chiny nadal produkują węgiel i nie zmniejszają wydobycia, Rosja podobnie. Europa przegra wyścig gospodarczy, jeśli inne kraje świata – wielcy gracze nie przyłączą się do walki o klimat – ostrzegł Tobiszowski.

Dodał, że w Polsce już w 2026 r. możemy mieć przerwy w dostawach prądu z powodu OZE.

- Warto pamiętać, jak Szwedom w zimie zamarzły wiatraki i musieli od nas kupować energię z węgla. Nie mamy sobie nic do zarzucenia, jeśli chodzi o OZE. Jesteśmy liderami inwestowania w nie w UE. Wykorzystujemy do produkcji energii mniej węgla niż nasz zachodni sąsiad, ale to się nie przebija do wiadomości publicznej – mówił.

Przypomniał, że z systemu wypadają elektrownie węglowe i za chwilę będziemy mieć problem, bo nie mamy ich czym zastąpić.

- Mój głos nie jest przeciwny trosce o klimat, ale energia to podstawa rozwoju cywilizacji. Zabraknie równowagi, zostawimy następnym pokoleniom nierozpędzoną gospodarkę. Młodzi będą mieli więcej wyzwań niż my teraz – podkreślił eurodeputowany.

- Nie biczujmy się, zrobiliśmy w Polsce bardzo wiele. Zobaczcie z czego płynie prąd w Niemczech. Przeanalizujmy: Niemcy, Francję, to jaka tam w kierunku energetyki płynęła pomoc publiczna. Chcemy przejść przez transformację, ale problem jest w finansowaniu – podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rodzinnie, rowerowo i rekordowo – za nami wakacje z Kolejami Śląskimi

Ponad 45 tys. podróży z rowerami i o ponad jedną trzecią większe zainteresowanie wakacyjną ofertą – tegoroczne lato w Kolejach Śląskich upłynęło pod znakiem aktywnych i rodzinnych wyjazdów.

KGHM to mocny gracz na globalnej arenie

Rozmowa z Anną Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź ds. aktywów zagranicznych

Skutecznie z odpadami. Nowoczesne instalacje pozwalają odzyskać więcej surowców

W Katowicach mają od lipca zmodernizowaną linię sortowniczą odpadów zbieranych selektywnie w instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania. Zarządza nią Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Inwestycja stanowi ważny element rozwoju regionalnego systemu gospodarki odpadami i przyczyni się do zwiększenia efektywności odzysku surowców oraz ograniczenia ilości odpadów kierowanych na składowiska.

Ekologia z gwarancją bezpieczeństwa

Prawie 2,8 mln zł otrzymają władze Pawłowic na zakup specjalistycznego samochodu asenizacyjnego do utrzymania i eksploatacji systemów odprowadzania ścieków. To jedna z niewielu tego rodzaju inwestycji w ostatnich latach w naszym regionie.