EEC 2021: Zielona transformacja stawia wyzwania

fot: Maciej Dorosiński

Nasze dzieci oglądając za kilkanaście lat zdjęcia z obecnych czasów, nie będą już pamiętać o pandemii. Tak jak my zapomnieliśmy o hiszpance - mówił Jerzy Buzek podczas otwarcia EEC 2021

fot: Maciej Dorosiński

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się XIII edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Wiodącym tematem jest odbudowa gospodarki po pandemii. Nie zabraknie ważnych dla Śląska dyskusji dotyczących górnictwa i energetyki.

- Jesteśmy z państwem już od 13 lat. Kongres w ostatnich latach zmienił się, dostosował do warunków nowego przekazu. Jednak jego idea, misja została niezmienna. To otwarte i niezależne forum dyskusji o europejskiej gospodarce, przyszłości Polski i Europy - mówił podczas rozpoczęcia kongresu Wojciech Kuśpik, prezes PTWP, organizator kongresu.

- Dokonaliśmy cywilizacyjnego skoku dzięki obecności w UE. Tempo zmian zahamowała pandemia, ale szybko wracamy na właściwe tory. Gospodarka światowa została dofinansowana ze środków publicznych, ale nie znamy konsekwencji tego procesu. Zielona transformacja stawia wyzwania. W ramach EEC rozmawiamy nie tylko o teraźniejszości, ale i o przyszłości, scenariuszach, które wspólnie interpretujemy – mówił Wojciech Kuśpik.

Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic, podkreślił, że żyjemy w epoce zmian.

- Zmiana to kwintesencja postępu. Ostatnie kilkanaście miesięcy były pod tym względem inne. Z dnia na dzień widzieliśmy jakie zachodzą. zmiany, dotykały każdego z nas, także w relacjach gospodarczych. Cieszę się ze znowu jesteśmy razem – mówił samorządowiec.

Kazimierz Karolczak, szef GZM, podkreślił, że pandemia odcisnęła piętno na wszystkich.

- Kiedy pojawia się kryzys to trzeba szukać szans tam, gdzie inni ich nie widzą. Rzeczywistość mocno się zmieniła, ale problemy poruszana na EEC w Katowicach nadal są aktualne. Rozwiązywanie problemów globalnych zawsze rozpoczyna się na poziomie lokalnym - podkreślił.

Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski, przypomniał, że MCK, w którym odbywa się kongres to miejsce, w którym w ostatnich miesiącach w tymczasowym szpitalu covidowym uratowano ponad tysiąc ludzkich istnień.

- Pandemia zatrzymała świat i Polskę. To będzie główny nurt dyskusji EEC. Polska jako jeden z pierwszych krajów wróciła na ścieżkę gospodarki, jest w fazie wzrostowej. Chcielibyśmy by to dotyczyło całej Europy – mówił wojewoda śląski.

Jerzy Buzek, b. przewodniczący Parlamentu Europejskiego i b. premier, zapewnił, że nasze dzieci oglądając za kilkanaście lat zdjęcia z obecnych czasów, nie będą już pamiętać o pandemii. Tak jak my zapomnieliśmy o hiszpance.

- Zawsze na kongresie w Katowicach mówiliśmy o najważniejszych rzeczach dla Europy, gospodarki. Kontakt pomiędzy decydentami, a tymi którzy tworzą sukces gospodarczy, samorządami, organizacjami pozarządowymi - jest najważniejszy. Najpierw zajmowaliśmy się światowym kryzysem, kryzysem energetycznym, rok temu Zielonym Ładem, funduszem sprawiedliwej transformacji. Dziś rozmawiamy o tym co po pandemii – podkreślił Jerzy Buzek.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.