Przewodnik po Wzgórzach Bukowych przypomni o górniczej przeszłości Jeziora Szmaragdowego w Szczecinie

fot: Tomasz Rzeczycki

Jezioro Szmaragdowe w Szczecinie, czyli wyrobisko zatopionej kopalni wapienia i margla

fot: Tomasz Rzeczycki

Na końcu ul. Kopalnianej w Szczecinie znajduje się zalana kopalnia magrla i wapienia, czyli popularne Jezioro Szmaragdowe. To najchętniej odwiedzane miejsce na terenie Puszczy Bukowej, porastającej południowe rubieże Szczecina. Wkrótce miłośnicy geologii będą mogli się dowiedzieć więcej na temat tego miejsca. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy przygotowuje obecnie Przewodnik geologiczny po Wzgórzach Bukowych, w którym rejon Jeziora Szmaragdowego również będzie przedstawiony.

Jezioro Szmaragdowe to zalewisko powstałe w wyniku nagłego napełnienia się wyrobiska wodami podskórnymi. Powstało jeszcze przed drugą wojną światową. Znajduje się w lesie pomiędzy zabudowaniami szczecińskich dzielnic Podjuchy i Zdroje, formalnie na terenie tej drugiej.

Pozostałością po przedwojennej kopalni odkrywkowej jest nie tylko urokliwe jezioro, lecz także betonowy mostek kolejowy nad brzegiem jeziora, służący w przeszłości do wywozu urobku. Obecnie pełni on funkcję mostku dla pieszych i tarasu widokowego na jezioro.

Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy w przeszłości zajmował się już terenem zalanej kopalni.

- PIG-PIB prowadził badania pod kątem stateczności skarp otaczających to wyrobisko. Ściany wschodnia i zachodnia, zbudowane ze zwartych glin, charakteryzują się bardzo dużym nachyleniem, ale procesy masowe są mało intensywne. Ściana południowa zbudowana jest z piasku podścielonego pokładami margla, który poddawany jest zjawisku krasowienia, a co za tym idzie procesy osuwiskowe są tu aktywne. O aktywności ściany południowej świadczą również dane historyczne. W latach 20. XX w., wskutek gwałtownego osuwiska zalane zostało zagłębienie wyrobiska eksploatacyjnego. W owym czasie posiadało ono głębokość 20 m, podczas gdy dziś zbiornik ten osiąga głębokość 16 m. W 1956 r. kolejne osuwisko ściany południowej znacznie zmniejszyło powierzchnię jeziora, a jego misa zostało częściowo spłycona. Szczeliny spękaniowe gruntu, występujące obecnie w górnej części stożka osuwiskowego, wskazują, że ruchy masowe wciąż występują - informuje Krystian Lisiak, rzecznik prasowy Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Efektem eksploatacji są dwa zagłębienia terenu, z których jedno wypełnione jest wodą i znane jest jako Jezioro Szmaragdowe, oraz drugie, obecnie zalesione, w którym dokumentuje się dużą rozciągłość zalegania pokładów margla. Jak stwierdza Krystian Lisiak, w analizie gospodarczego wykorzystania pozostałej części złoża, uwzględnić należy, że omawiany teren znajduje się w sąsiedztwie rezerwatu i terenów silnie zalesionych, a w najbliższej okolicy dominuje infrastruktura turystyczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.

Co najchętniej kupujemy "z drugiej ręki"? Powstał raport

Zakupy używanych produktów są ważne w zarządzaniu codziennymi wydatkami dla ponad trzech czwartych Polaków mających doświadczenie z kupowaniem towarów z "drugiej ręki" - wynika z raportu eBay

Będzie przebudowa węzła autostrady A4 w Chorzowie

Sześć ofert dostała GDDKiA w przetargu na przebudowę węzła autostrady A4 w Chorzowie.

Nowe warianty trasy N-S do Mikołowa. Ruda Śląska odpowiada na ponad 600 uwag mieszkańców

Władze Rudy Śląskiej zaprezentowały dwa nowe warianty przebiegu planowanej trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy z Mikołowem. Projektanci przygotowali je po analizie ponad 600 uwag, wniosków i petycji zgłoszonych przez mieszkańców Halemby po czerwcowym spotkaniu.