PGE GiEK: Elektrownia Turów podejmuje działania na rzecz lokalnej społeczności

fot: Materiały prasowe

Węgiel wydobywany w kopalni Turów trafia do elektrowni o tej samej nazwie, z której pochodzi 8 proc. energii elektrycznej zasilającej 2,3 mln gospodarstw domowych

fot: Materiały prasowe

Dzielnica Bogatyni - Trzyniec, gdzie funkcjonuje kopalnia i elektrownia Turów, zostanie podłączona do miejskiej sieci ciepłowniczej - poinformowały służby prasowe PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Ma się to przełożyć na edukcję smogu i zjawiska niskiej emisji powstającego w wyniku nieefektywnego spalania paliw w domowych piecach.

List intencyjny w tej sprawie został podpisany 26 marca przez przedstawicieli PGE GiEK, Gminy Bogatynia oraz Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Bogatyni podpisali list intencyjny w tej sprawie.  Dzięki inwestycji poprawie ulegnie jakość powietrza w Bogatyni, a mieszkańcy otrzymają dostęp do stabilnych dostaw ciepła systemowego, które pomoże ograniczyć zjawisko niskiej emisji i problem smogu.

W 2021 r. planowane jest wykonanie prac projektowych, a same prace przy podłączeniu mieszkańców Trzcińca do miejskiej sieci ciepłowniczej rozpoczną się w 2022 r. Inwestycja w Trzcińcu będzie początkiem dalszego rozwoju sieci ciepłowniczej w gminie Bogatynia i kolejnych lokalizacjach.

- Dbałość o jakość powietrza należy do priorytetowych zadań PGE GiEK, ze względu na troskę o środowisko naturalne oraz odpowiedzialność za lokalną społeczność. Poprawa jakości powietrza, likwidacja niskiej emisji poprzez przyłączenie odbiorców indywidualnych do sieci ciepłowniczych to niezwykle istotne dla nas działania, natychmiast poprawiające jakość powietrza, którym oddychają mieszkańcy miejscowości usytuowanych w sąsiedztwie aktywów PGE GiEK. Węgiel spalany w przydomowych, nieekologicznych instalacjach bez jakichkolwiek filtrów jest najbardziej niebezpieczny dla naszego zdrowia. Mieszkańcy Trzcińca z pewnością odczują zalety tego rozwiązania – mówi prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Wioletta Czemiel-Grzybowska. 

Trzciniec znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Elektrowni Turów. Po II wojnie światowej wieś uzyskała nazwę Trzciniec, a w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku w ramach zmian administracyjnych – została przyłączona jako dzielnica do Bogatyni. Zgodnie z podpisanym listem intencyjnym Elektrownia Turów zobowiązuje się do wykonania sieci ciepłowniczej o mocy cieplnej 1,3 MWt od źródła do uzgodnionego miejsca wpięcia oraz do dostarczania ciepła do ogrzewania miejscowości Bogatynia-Trzciniec w ilości ok. 10 000 GJ/rok.

- Bardzo się cieszę, że podpisaliśmy list intencyjny, ponieważ to pierwszy i bardzo ważny krok do wykonania tej wyczekiwanej przez mieszkańców Trzcińca inwestycji. Od kiedy objąłem funkcję burmistrza Bogatyni zabiegałem o to, by osoby mieszkające najbliżej elektrowni nie musiały palić w piecach. Ciepło systemowe znacząco poprawi komfort życia i jakość powietrza w tym rejonie. Dobra współpraca przynosi korzyści, przed nami realizacja tego ważnego zadania – podkreśla pełniący funkcję Burmistrza Miasta i Gminy Bogatynia Wojciech Dobrołowicz. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.