Energetyka: Wzrost cen uprawnień do emisji CO2 odczują spółki, a finalnie każdy z nas

fot: Krystian Krawczyk

Największym zagrożeniem są ataki wymierzone w sektor energetyczny – skuteczne zainfekowanie firmy kluczowej z punktu bezpieczeństwa może skutkować nie tylko paraliżem, lecz także absolutną bezradnością i bezsilnością całego państwa

fot: Krystian Krawczyk

Na początku tego roku media donosiły o rekordowo wysokich cenach uprawnień do emisji dwutlenku węgla, które w pierwszym tygodniu stycznia oscylowały o okolicach 34 euro za tonę. Wraz z początkiem tego tygodnia przekroczona została kolejna bariera – 40 euro, i zdaniem analityków nie ma co liczyć na jej spadek.

Serwis businessinsider pisze, że istnieje ryzyko dalszego wzrostu cen uprawnień, jednak prawdopodobnie nie będzie on znaczący, bo UE nie będzie chciała tworzyć zachęt do przenoszenia produkcji do krajów, gdzie podobne regulacje nie obowiązują.

Analityk Societe Generale Bartłomiej Kubicki ocenił niedawno w wypowiedzi dla dziennika Rzeczpospolita, że jeśli wysokie ceny się utrzymają, to z pewnością przełożą się na wzrost cen prądu dla odbiorców końcowych.

Długofalowo taki trend może dać impuls do zwiększania importu energii i inwestowania w źródła odnawialne, jednak w najbliższej przyszłości polska energetyka oparta głównie na węglu odczuje mocno skutki tej sytuacji.

- Czarny scenariusz się spełnia. Cena uprawnień do emisji CO2 szybuję w górę. (...) Czekają nas podwyżki energii i ciepła oraz likwidacja wielu miejsc pracy w sektorach energochłonnych – napisał niedawno na twitterze Janusz Kowalski, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

We wtorek, 16 lutego napisał on wprost, że jeżeli nasz węgiel jest opodatkowany sztucznie przez system EU ETS, to nasze spółki są karane przez to, że produkują tanią energię z węgla i ta energia staje się droższa.

- Reforma unijnego systemu handlu emisjami jest potrzebna! Musimy dbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski – zaznacza wiceminister podkreślając, że system EU ETS pozbawia spółki miliardów złotych przez sztuczne opodatkowanie energetyki i ciepłownictwa.

Przypomnijmy, że utworzony w 2005 r. system EU ETS jest pierwszym na świecie międzynarodowym systemem handlu uprawnieniami do emisji. Pozostaje też największym z nich – obejmuje ponad trzy czwarte międzynarodowego handlu uprawnieniami do emisji. Działa w 31 krajach (28 krajów UE oraz Islandia, Liechtenstein i Norwegia).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.