Rocznica pierwszej dostawy skroplonego gazu do terminala LNG w Świnoujściu

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy możliwe są prowokacje wobec polskiej energetyki?

fot: Tomasz Rzeczycki

Pięć lat temu, 11 grudnia 2015 r., terminala LNG w Świnoujściu przyjął pierwsze dostawy gazu skroplonego. Tego dnia do jego nabrzeża przybył statek z Kataru. Od powstania koncepcji gazoportu do jego realizacji minęło dziesięć lat.

Pomysł budowy terminalu przeładunkowego, umożliwiającego przyjmowanie statków dostarczających skroplony gaz ziemny, nagłośniony został w kampanii prezydenckiej w 2005 r. W ten sposób miał powstać dodatkowe źródło dostaw surowca energetycznego, umożliwiające pobieranie gazu ziemnego nie tylko z Rosji i z własnych, krajowych odwiertów.

Pod uwagę brane były początkowo Gdańsk i Świnoujście, ale rząd w 2006 r. zdecydował się na to drugie miasto. Do budowy powołana została firma Polskie LNG, będąca spółką zależną od Gaz-Systemu. Terminal zlokalizowano na północno-zachodnim krańcu wyspy Wolin, niedaleko latarni morskiej w Świnoujściu, w części miasta noszącej nazwę Kwarantanna.

Kamień węgielny pod budowę położony został w 2011 r. Dwa lata wcześniej PGNiG podpisało z Quatargasem kontrakt długoterminowy na dostawy LNG. Zbudowano wychodzący w morze falochron, stanowiący nabrzeże dla statków przywożących skroplone paliwo. Inwestycja uznana za strategiczną w naturalny sposób spotkała się nie tylko z głosami uznania, lecz także ze sprzeciwem. Podnoszone były kwestie bezpieczeństwa. Skroplony gaz LNG wszak podczas kontaktu z powietrzem odparowuje, nie mogąc więc skazić wód morskich czy lądu. Nie ma też właściwości toksycznych. Miało to znaczenie, gdyż w trakcie budowy doszło na wyspie Wolin do dwóch głośnych katastrof kolejowych z udziałem pociągów towarowych: 18 listopada 2013 r. wykoleiło się sześć cystern z paliwem, natomiast 2 sierpnia 2015 r. z torów wypadły puste cysterny pociągu ze Świnoujścia do Płocka. Potem przez dłuższy czas swoiste memento stanowiły wraki cystern w lesie koło stacji Warnowo.

Pół roku po pierwszej dostawie gazu, 18 czerwca 2016 r. terminal otrzymał imię zmarłego sześć lat wcześniej prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Dwa lata później podjęto działania w celu rozbudowy terminala. Natomiast 3 lipca 2020 r. w terminalu odbył się setny wyładunek transportu gazu. Na rozładunek gazowca z Kataru przybył wtedy minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.