Rybnik: do lipca ma potrwać remont jednego z głównych budynków dawnego szpitala

1587656173 juliusz rybnik

fot: UM Rybnik/L.Tyl

Chodzi o kompleks dawnego szpitala miejskiego nr 1 w Rybniku, zwanego "Juliuszem"

fot: UM Rybnik/L.Tyl

Do lipca br. powinien zakończyć się remont pierwszego z dwóch głównych budynków zabytkowego kompleksu poszpitalnego "Juliusz" w Rybniku - poinformował w czwartek miejscowy samorząd. Projektowana w nim wystawa ma być udostępniona na przełomie 2020 i 21 r.

Chodzi o kompleks dawnego szpitala miejskiego nr 1 w Rybniku, zwanego "Juliuszem" (od historycznej postaci jego inicjatora, miejscowego lekarza i społecznika Juliusza Rogera). W poprzednich latach większa część zabudowań była niezagospodarowana, wśród nich dwa główne, najstarsze obiekty: "Juliusz" oraz "Rafał".

Przed rokiem oddano do użytkowania pierwszy z mniejszych budynków kompleksu po remoncie; pierwsze rusztowania na budynku "Rafał" - pod kątem jego kompleksowej modernizacji - pojawiły się w lipcu ub. roku. Jak poinformował na czwartkowej sesji rady miasta prezydent Rybnika Piotr Kuczera, zakończenie robót planowane jest w lipcu br.

Tego dnia rybniccy samorządowcy sygnalizowali, że choć we wnętrzach wciąż jeszcze trwają prace remontowe, z zewnątrz odnowiono już ceglaną fasadę. Z zachowaniem zabytkowego charakteru obiektu zostały wymienione drzwi, okna oraz okładziny podłóg i sufitów. Wymieniono konstrukcję dachu, który pokryto dachówką ceramiczną.

Wykonano nowe instalacje, zabudowano demontowalne systemowe okładziny ścienne, zamontowano również windę. Odrestaurowano klatkę schodową ze schodami salowymi i drewnianymi stopnicami oraz stalowymi balustradami. Prace remontowe objęły również łącznik pomiędzy pawilonami "Rafał" i "Juliusz", który od strony ul. Klasztornej ma ozdobny charakter.

Docelowo w "Rafale" urządzona zostanie przestrzeń wystawiennicza, którą wypełni w przyszłości ekspozycja ilustrująca historię medycyny i farmacji. - Wszystkie prace są mocno powiązane z powstającą wystawą nt. farmacji i medycyny; zakładamy że uda się pokazać tę wystawę na przełomie 2020 i 2021 r. - zasygnalizował na czwartkowej sesji rady miasta Kuczera.

Prace w tym budynku kosztują ponad 8,9 mln zł - przy wsparciu środkami Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 w wysokości 5,5 mln zł.

Remont pierwszego obiektu w tzw. Strefie Juliusza - pawilonu byłej dermatologii dawnego szpitala - rozpoczął się wiosną 2018 r. i trwał rok. W zmodernizowanym kosztem 3,6 mln zł pawilonie (z dotacją z RPO 3 mln zł) miejsce znalazły m.in. Centrum Usług Wsparcia Rozwoju Rodziny, którego gospodarzem jest Ośrodek Rodzinnej Pieczy Zastępczej i filia wojewódzkiego ośrodka adopcyjnego.

Obiekt dawnego oddziału dermatologicznego powstał w czasie rozbudowy szpitala w XX wieku; to budynek w stylu eklektycznym, nawiązujący do architektury okolicznej zabudowy. Cały kompleks szpitalny powstał na przełomie XIX/XX wieku; składa się z czterech gmachów zlokalizowanych pomiędzy ulicami Miejską, Klasztorną i 3 Maja.

Największy, szacowany na 21,7 mln zł projekt "Modernizacja zabytkowego budynku Juliusz byłego Szpitala Miejskiego im. Juliusza Rogera w Rybniku", zakłada jego adaptację na edukatorium prezentujące dziedzictwo kulturowe miasta i regionu, m.in. stałą wystawę opartą o motywy związane z postacią Juliusza Rogera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Geopolityka i pogoda mogą podbijać ceny żywności

Pogoda i sytuacja geopolityczna pozostają głównymi czynnikami wpływającymi na rynki rolne i ceny żywności - wskazali analitycy PKO BP w najnowszym raporcie. Ich zdaniem szczególne znaczenie mają pogarszające się prognozy zbiorów w Unii Europejskiej oraz ograniczenia eksportu zbóż z regionu Morza Czarnego.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.