Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

W bytomskiej dzielnicy Bobrek nie będą już składowane uciążliwe odpady

1506402178 smieci portalsamorzadowy pl

fot: portalsamorzadowy.pl

Od 2013 r. ponad 20 razy zezwalano przedsiębiorcom na składowanie odpadów w Bytomiu, co nielegalnie wykorzystano do pozbywania się zabronionych substancji, gnijących resztek z hodowli i przetwórstwa mięsnego, odpadów medycznych (zdj. ilustracyjne)

fot: portalsamorzadowy.pl

W bytomskiej dzielnicy Bobrek nie będą już składowane uciążliwe odpady - prezydent miasta wygasił zezwolenie na przetwarzanie śmieci przy ul. Pasteura. Składowisku od lat sprzeciwiali się mieszkańcy, uskarżający się na smród. Decyzja w tej sprawie jest prawomocna.

Podczas wtorkowej, 23 lipca, konferencji prasowej przedstawiciele władz samorządowych poinformowali, że w ostatnich miesiącach zapadło łącznie ok. 30 decyzji kończących funkcjonowanie uciążliwych składowisk w mieście, 25 z nich jest już prawomocnych. Jak zapewnili, dotykający miasto w ostatnich latach proceder nielegalnego składowania odpadów na wielką skalę jest już pod kontrolą.

- Nie jest prawdą to, co mówili nasi poprzednicy - że jest to niemożliwe, że przepisy na to nie pozwalają, że konieczne są zmiany ustawowe - powiedział prezydent Bytomia Mariusz Wołosz. Jak przekonywał, walka z uciążliwymi składowiskami jest możliwa dzięki determinacji urzędników, społeczników, mieszkańców oraz odpowiednich służb.

Teren byłego składowiska przy ul. Pasteura zostanie zbadany - chodzi o ustalenie, z pomocą naukowców, co właściwie było tam zwożone. Później właściciele terenu zostaną wezwani do usunięcia odpadów. Według szacunków samorządu to setki tysięcy ton śmieci, których usuwanie potrwa lata.

Prezydent zapewnił, że dotykający miasto w ostatnich latach proceder nielegalnego składowania odpadów na wielką skalę jest już pod kontrolą; przyznał zarazem, że w dziedzinie ochrony środowiska jest jeszcze wiele do zrobienia. Wciąż zatrzymywane są wjeżdżające do miasta ciężarówki ze szkodliwymi odpadami, bez stosownych dokumentów.

Wiceprezydent Bytomia Waldemar Gawron zaznaczył, że skuteczna walka z wysypiskami jest możliwa dzięki determinacji i współpracy wszystkich odpowiedzialnych za to urzędów i służb, także m.in. policji, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach.

W poprzednich latach w całym Bytomiu wydano ponad 130 decyzji zezwalających na składowanie i przetwarzania odpadów. W większości są to legalnie działające firmy, których działalność nie wiąże się z niedogodnościami dla mieszkańców. Są jednak i takie podmioty, które składują odpady nielegalnie, niszcząc środowisko.

- Jest kilkanaście takich miejsc, z którymi walczymy, i doprowadzimy do tego, że tamte decyzje zostaną cofnięte. To są te firmy, które działają nieuczciwie i mają jeden cel - zaśmiecać nasze miasto - oświadczył Gawron.

Wołosz przypomniał, że problem składowania szkodliwych odpadów jest znany w całej Polsce. Zachęcał samorządowców do zdecydowanych działań.

- To naprawdę jest możliwe (...). Jeśli macie tego typu problemy, walczcie. Przepisy, które dzisiaj nas obowiązują, na pewno nie są doskonałe, ale dają pewne możliwości - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?