Podczas konferencji pt. Zmiana pokoleniowa - zarządzanie wiekiem na rynku pracy wręczono branżowe nagrody i dyskutowano o problemach rynku pracy

fot: Maciej Dorosiński

Wśród uczestników będą przedstawiciele strony społecznej z całego świata, eurodeputowani, parlamentarzyści, samorządowcy i naukowcy. Razem to prawie 300 gości m.in. z Niemiec, Białorusi, Hiszpanii, Indii, USA, Rosji, Rumunii, Ukrainy, Bułgarii, Zimbabwe i Norwegii

fot: Maciej Dorosiński

Publiczne służby zatrudnienia, czyli pracownicy urzędów pracy, obchodzą swoje stulecie. Z tej okazji podczas konferencji pt. „Zmiana pokoleniowa - zarządzanie wiekiem na rynku pracy” w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach wręczono branżowe nagrody i dyskutowano o problemach rynku pracy.

- W przekazach medialnych padają pytania: po co nam te służby, skoro mamy tak niskie bezrobocie. Otóż są one bardzo potrzebne. Wszyscy pamiętamy, w jakiej sytuacji byliśmy przed laty. Wiemy też, jakie obecnie mamy problemy na rynku i potrafimy w sposób dynamiczny sobie z nimi radzić - podkreślał Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Grzegorz Sikorski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, gospodarz konferencji, podkreślił, że stulecie to dobry moment, aby zastanowić się nad tym, w jakim kierunku powinny iść służby zatrudnienia w Polsce, tak, aby odbywało się to z korzyścią zarówno dla pracowników, jak i pracodawców.

Rynek pracy w województwie śląskim jest w bardzo dobrej kondycji. Jak podkreśla Izabela Domogała, wicemarszałek województwa śląskiego, stopa bezrobocia na poziomie 4,4 proc. sprawia, że jesteśmy w ścisłej czołówce województw w kraju. Jednocześnie jednak pracodawcy mają problemy ze znalezieniem nie tylko specjalistów, ale i pracowników do prac prostych.

Uczestnicy konferencji podkreślali, że są dwie grupy osób bezrobotnych, które mają pewne trudności na rynku pracy: to osoby do 30. roku życia oraz 50+. To dlatego właśnie do nich skierowane są programy mające pomóc im w znalezieniu satysfakcjonującego zatrudnienia, powrotu na rynek pracy.

Choć zaprezentowane przez ekspertów podczas konferencji podejścia w kilku elementach się od siebie różniły, to każde niosło ze sobą przesłanie, że ze zjawiskiem zmiany pokoleniowej na rynku pracowników będziemy się musieli zmierzyć wszyscy bez wyjątku.

- Każde z naszych badań pozwala wnioskować, że to generacja 50+, nie tylko ze względu na udział w strukturze, stanowi spore wyzwanie dla instytucji rynku pracy w Polsce i w państwach Unii. Właśnie dlatego kwestia zarządzania wiekiem jest tak istotna – mówił w podsumowaniu Grzegorz Sikorski. Amc

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.