Rafako pokazało wnętrze autobusu zeroemisyjnego z baterią w podwoziu

1506601123 stabilizator rafako com pl

fot: Rafako

Raciborska spółka uzgodniła ze związkami zawodowymi zasady zwolnień grupowych, które potrwają do lipca przyszłego roku

fot: Rafako

Spółka Rafako z grupy PBG zaprezentowała we wtorek, 16 kwietnia, w Sosnowcu zbudowany przez siebie autobus zeroemisyjny z baterią w podwoziu - po raz pierwszy pokazując wnętrze pojazdu. Firma przekonuje, że jej niewielki autobus elektryczny może mieć liczne zastosowania.

Pokazany na targach Silesia Komunikacja w Sosnowcu autobus Rafako E-Bus to pojazd długości dziewięciu metrów, z całkowicie niską podłogą. Występujący na towarzyszącej targom konferencji "Transport niskoemisyjny w GZM" przedstawiciel firmy Wojciech Skęczek, mówiąc o potencjale rynkowym dla takiego pojazdu, odwoływał się m.in. do rządowych planów związanych z elektromobilnością.

Podkreślał jednocześnie, że ważny wpływ na ich realizację będą miały działania władz lokalnych na rzecz zachęcania mieszkańców do korzystania z transportu publicznego. Przypomniał przy tym, że w Polsce, w przeciwieństwie do części krajów europejskich, wciąż spada wskaźnik dystansu pokonywanego przez pasażerów transportu publicznego.

- Uważamy, że można to zmienić. Jednym ze sposobów może być używanie mniejszych pojazdów, jak Rafako E-Bus, który w wersjach zarówno miejskich, podmiejskich, jak i szkolnych, może być uzupełnieniem komunikacji regularnej - zaznaczył Skęczek.

Mówiąc o zaletach pojazdu Rafako, przedstawiciel firmy zwrócił uwagę na wymiary zewnętrzne, przede wszystkim obniżenie wysokości nadwozia, które powinno sprzyjać elastyczności jego wykorzystania na bocznych drogach, gdzie barierą dla standardowych autobusów bywają niskie wiadukty.

Skęczek przytoczył przykłady potencjalnych zastosowań pojazdu Rafako: w centrach miast poza godzinami szczytu, w zabudowie zabytkowej, uzdrowiskach czy przyszłych miejskich strefach zeroemisyjnych. Jego zdaniem polami zastosowania E-Busa mogą być też linie podmiejskie dowożące do centrów przesiadkowych, kursy szkolne, turystyczne czy tzw. autobusy na żądanie.

Pokazany w Sosnowcu pojazd ma blisko 8,5 m długości, 2,4 m szerokości i 3,2 m wysokości. Autobus ma powstawać w dwóch technologiach bateryjnych LTO - do szybkiego i NMC - do wolniejszego ładowania; w trzech wariantach: miejskiej, podmiejskiej i szkolnej. Liczba miejsc, zależnie od konfiguracji, ma wynosić do 20 siedzących i do 40 stojących (z zapewnieniem miejsc dla niepełnosprawnych); łącznie do 53-54 miejsc.

Utworzony kilka lat temu zespół projektowy Rafako - finansowany ze środków własnych spółki - pracował w Solcu Kujawskim. Opracowując autobus, firma założyła, że ma on być całkowicie polskim projektem i w jak największym stopniu polskim produktem, powstającym od podstaw jako autobus elektryczny - z baterią w podłodze, co ma pozytywnie wpływać na parametry trakcyjne.

Baterie w technologii litowo-tytanowej (LTO), które lepiej niż najpopularniejsze dziś litowo-jonowe nadają się do szybkich i częstych ładowań prądem o dużej mocy, mają umożliwiać ładowanie w 15 minut do 90 proc. pojemności. Synchroniczny wielofazowy silnik centralny z magnesami trwałymi ma zapewniać wysoką sprawność, a lekka konstrukcja zwiększać zasięg.

Rafako spodziewa się po tegorocznych wakacjach dysponować już homologacją prezentowanego obecnie pojazdu.

- Na koniec tego i w przyszłym roku chcemy zacząć testy trzech prototypów tak, żeby w 2020 r. można było wejść w eksploatację. Nie spieszymy się, chcemy to zrobić dobrze - zapewnił we wtorek Skęczek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Powstanie jawny raport nt. nieprawidłowości przy projekcie Polimery Police

Z ostatnich informacji na temat fabryki polimerów w Policach wynika, że już na początku inwestycji pojawiały się analizy wskazujące na jej nieopłacalność - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą zaledwie 75 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 75,0 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 89,6 proc. W magazynach znajduje się 849,11 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. 

Pracuje w ścianie, nie miał sobie równych w prestiżowym konkursie w PGG

Zwycięzca tegorocznej edycji konkursu „Pracuję Bezpiecznie” w PGG pracuje w ścianie, a więc na pierwszej linii górniczego frontu. I właśnie na takich stanowiskach, na dole, wiedza z dziedziny BHP liczy się najbardziej. Gdzie jak gdzie, ale tam o wypadek przecież nietrudno.

Balczun: Przyglądamy się sytuacji na rynku gazu. Można rozważyć windall tax w odpowiednim momencie

Ministerstwo aktywów i resort energii przyglądają się sytuacji na rynku gazu, nie wykluczają zastosowania rozwiązań windfall tax w odpowiednim momencie - poinformował w czwartek minister aktywów Wojciech Balczun w radiu RMF.