Wirtualna kopalnia na horyzoncie

fot: Kajetan Berezowski

Lesław Paszek, Katarzyna Golda i Dariusz Umiński pracują nad tworzeniem cyfrowego modelu złoża w kopalni Pniówek

fot: Kajetan Berezowski

W kopalniach Budryk i Pniówek (JSW) trwają prace nad tworzeniem trójwymiarowego modelu złoża. Ma on ułatwić projektowanie bieżącej i przyszłej eksploatacji w dłuższej perspektywie czasowej, nawet do końca działalności obydwu kopalń.

Model będzie oparty na danych geologicznych pozyskanych z otworów wierconych zarówno z powierzchni, jak i z wyrobisk dołowych oraz z profilowania wyrobisk chodnikowych. Będą to dane o budowie geologicznej górotworu zagospodarowanego przez poszczególne kopalnie oraz te dotyczące tektoniki i parametrów jakościowych węgla. Całość zebrana zostanie w jednej bazie danych i pozostanie do dyspozycji Działów Przygotowania Produkcji. Ułatwi to gospodarowanie złożem.

W zakładach górniczych JSW wyrobiska znajdują się na znacznych głębokościach, a gabaryty podziemnych chodników i zagrożenia naturalne ograniczają wykorzystanie tradycyjnych urządzeń pomiarowych. Z tego względu tradycyjna dokumentacja musi być wspomagana taką, która będzie automatycznie przetwarzała gromadzone dane. Pozwoli to w każdej chwili uzupełnić ją o nowe informacje i prowadzić eksploatację w sposób zoptymalizowany i co najważniejsze, bezpieczny.

- Pozyskaliśmy dane z 220 otworów badawczych, w tym 67 powierzchniowych i 153 dołowych aktualnie wprowadzane są dane z profilowania wyrobisk korytarzowych. Do dnia dzisiejszego kopalnia wykonała ok. 1072 km wyrobisk. Informacje o geologii złoża sięgają w niektórych przypadkach nawet 1800 m, a zatem dostarczają nam bardzo precyzyjnych informacji o tym, co znajduje się pod nami, w zasięgu działalności kopalni Pniówek. – wyjaśnia Zenon Fojcik, kierownik Działu Mierniczo-Geologicznego w kopalni Pniówek.

Naturalnie próby pobrane w odwiertach i wyrobiskach korytarzowych trafiają najpierw do laboratorium, gdzie poddawane są dokładnej analizie. Dane z nich uzyskane, uzupełnione przez mierniczych, służą do tworzenia geometrii i obrazu jakości złoża. Na takim właśnie cyfrowym obrazie skupią swą uwagę specjaliści od planowania produkcji w kopalniach Pniówek i Budryk. Do ich zadań należy zaprojektowanie rozcinki przyszłych chodników, ścian i wyznaczenie dróg przepływu powietrza. Inżynierowie w sposób łatwy i przejrzysty ocenią różne warianty planowanej eksploatacji.

- Będzie można zaprojektować wyrobiska górnicze we wszystkich przewidzianych do eksploatacji pokładach – zapewnia Dariusz Sumiński, geolog.

Praktyka wskazuje bowiem, że wraz z upływem czasu w różnych rejonach kopalni sytuacja geologiczno-górnicza może ulegać zmianie. Stale aktualny cyfrowy model złoża sprawi, że w razie zaistnienia takiej właśnie sytuacji, inżynierowie natychmiast skupią się nad alternatywnymi rozwiązaniami powstałych problemów. Żaden, nawet najmniejszy szczegół nie ujdzie ich uwadze.

Nie znaczy to oczywiście, że do tej pory nie gromadzono informacji o złożu.

- To oczywiste, że wszystkie dane skrzętnie rejestrowaliśmy, ale funkcjonowały one w sposób rozproszony, dla każdego pokładu i złoża oddzielnie. W razie decyzji o konieczności zmiany projektowanej rozcinki lub zagospodarowania nowej partii złoża należało dokonać ponownej analizy danych. Wertowanie opasłych tomów archiwaliów bywało czasochłonne – przypomina Lesław Paszek, starszy geolog górniczy w kopalni Pniówek.

Cyfrowy model złoża w kopalniach Budryk i Pniówek gotów będzie w pierwszym kwartale 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.